Nieugaszona miłość Pawła: od małżeństwa z Allą przez romanse, trzyletni związek z Joanną, wyjazd cór…

twojacena.pl 13 godzin temu

NIEWYCZERPANA MIŁOŚĆ

Paweł kiedyś ożenił się z Agnieszką ich decyzję podjęli wspólnie, kierując się niebiańską, młodzieńczą miłością. Jednak z biegiem lat uczucie Paweła do żony zaczęło powoli zanikać; najpierw jak kapiąca kropla, potem już jak cichy strumień, a choćby gdy na świecie pojawiła się ich córka, strumień ten nie przestał płynąć. Z czasem zamienił się w rzekę. Miłość Pawła rozpraszała się na przelotne zauroczenia, przygody i krótkie porywy serca

Nie potrafił, a może i nie chciał być tylko dla jednej kobiety. Kobiety podbijał swoim urokiem, pewnością siebie i… czymś jeszcze, czego sam nie umiał nazwać.

Rozdawał swoją niewyczerpaną miłość wszystkim szczupłym i krągłym, blondynkom i brunetkom, roześmianym i zamyślonym, mężatkom i tym, które szukały szczęścia. Kobiety odwzajemniały mu uczucia.

Jego żona, Agnieszka, wydawała się niczego nie zauważać przynajmniej nie wypominała mu niczego ani nie urządzała scen. Poza tym Paweł nigdy jej nie zaniedbywał jako mąż.

Pewnego dnia jednak ten strumień nieskrępowanej miłości został zatrzymany przez Joannę. Joanna oczarowała Pawła zarówno urodą, jak i inteligencją. Tylko z nią (nie licząc żony) spędzał cały swój wolny czas. Joanna miała męża, z którym co jakiś czas wszczynała separację. Dla niej Paweł stał się zarówno oddechem wolności, jak i całym światem. Ich romans trwał trzy lata.

W międzyczasie dorastała córka Pawła, Zuzanna. Po maturze wyjechała do Stanów Zjednoczonych na wymianę studencką. Do rodzinnych Katowic już nie wróciła. Wyszła za mąż w Chicago za Amerykanina, urodziła troje dzieci. Obowiązków miała bez liku. Poprosiła więc rodziców o pomoc. Jej mąż miał tylko ojca, Andersona matka zmarła.

Paweł z Agnieszką polecieli do córki pomagać przy wnukach. Przez dwa lata opiekowali się maluchami. W końcu Paweł zaczął się szykować do powrotu do Polski. Agnieszka była zaskoczona po co? Paweł nie wyjaśnił spakował się i poleciał. Ledwie wylądował w Katowicach, od razu pobiegł do Joanny.

No, przyjmij mnie! Nie mogę bez ciebie żyć! Powiedz tylko słowo, a zostaję! Oczarowałaś mnie, Jasia! błagał Paweł.

Pawełku, przecież zapomniałeś, iż mam męża. Cieszę się, iż cię widzę, ale to wszystko odpowiedziała Joanna stanowczo.

Nie był przygotowany na odmowę ukochanej. Odtrącony, wrócił do rodziny, do Chicago. Tam czekała go niespodzianka.

Pawle, postanowiłam połączyć swoje życie z Andersonem. Nie masz mi nic do zarzucenia, chyba? A ty jesteś wolny. Wnukami zajmiemy się beze ciebie, bo cóż mógłbyś ich nauczyć?… oświadczyła Agnieszka, z nieukrywaną satysfakcją.

Wiedziałaś o wszystkim? zdziwił się Paweł.

Oczywiście, życzliwi zawsze się znajdą wymruczała zwycięsko Agnieszka.

Paweł wrócił do Katowic. Po raz kolejny skierował kroki do Joanny.

Zmieniasz zdanie, Jasia? Może spróbujemy razem? spytał z nadzieją.

Nie! Ty byś był na zmianę tu i w Ameryce, a ja miałabym na ciebie czekać? Sam uciekłeś! Wiesz, kto mnie wyciągnął z dołka? Mój mąż! Paweł, wszystko skończone odpowiedziała bez wahania.

Odrzucony, samotny mąż i kochanek zamknął się w domu i przez trzy dni nie pokazywał się na oczy.

Aż pewnego dnia ktoś zapukał do drzwi. Na progu stała młoda kobieta.

Dzień dobry, panie Pawle! Nie poznaje mnie pan? Jestem koleżanką pańskiej Zuzanny. Jak tam Zuza? uśmiechała się, lekko zawstydzona.

W porządku. A ty to Karolina, prawda? Tak pamiętam odparł Paweł z obojętnością.

Panie Pawle, czy ma pan sól? Przecież jesteśmy sąsiadami odważyła się Karolina.

Paweł przyjrzał się dziewczynie. Miła, pełna uroku.

Wejdź, Karolino. Zaraz zrobię herbatę ożywił się Paweł.

Oj, panie Pawle! Podkochiwałam się w panu od lat. Dla mnie jest pan ideałem Prawda, wyszłam kiedyś za mąż, ale pan zawsze był zajęty Ale ja uparcie czekałam!

Paweł miał 56 lat, Karolina 33.

Nowa, młoda rodzina spodziewała się dziecka

Życie nieraz zaskakuje. Czasem wydaje się, iż wszystko przepadło a jednak zawsze można zacząć od nowa. Najważniejsze to nie zamykać serca na miłość i drugiego człowieka.

Idź do oryginalnego materiału