Dla Rafała muzyka od zawsze była czymś naturalnym, obecnym w domu i w codzienności. Choć przez lata realizował się w różnych rolach, dopiero teraz zdecydował się wyjść z autorską twórczością do szerszej publiczności i postawić pierwszy krok na scenie szlagierowej.
Artysta swoją muzyczną edukację rozpoczął od szkoły muzycznej I i II stopnia w Zabrzu, gdzie kształcił się jako oboista. Jednak już od dzieciństwa grał na akordeonie i śpiewał, a muzyka była w jego domu stałym elementem codzienności. Jak sam podkreśla, pochodzi z bardzo muzykalnej, radosnej rodziny. Szczególne miejsce zajmowała muzyka śląska. Radio grające niemal bez przerwy sprawiło, iż ten typ muzyki stał się dla niego czymś bliskim, choćby jeżeli przez długi czas nie planował, by sam stać się jego częścią.
Od realizacji dźwięku do własnych kompozycji
Rafał na studiach poszerzał swoje umiejętności techniczne i producenckie, jednocześnie komponując „sam dla siebie” i eksperymentując z różnymi brzmieniami. Przez pewien czas działał również w zespole muzycznym, występując na imprezach okolicznościowych i weselach, co dało mu bezpośredni kontakt z publicznością i sceną. Równolegle zajmował się także muzyką elektroniczną. Tworzył utwory w zupełnie innych stylistykach, w tym również techno, komponując zarówno dla siebie, jak i dla innych artystów. Jak zaznacza, był to jednak zupełnie inny świat muzyczny, który z czasem przestał w pełni odpowiadać temu, co chciał przekazywać w swojej muzyce.
Moment przełomu – co dalej?
Decyzja o wydaniu własnej piosenki dojrzewała długo. Przez lata Rafał zmagał się z wewnętrzną blokadą i nieśmiałością wobec prezentowania autorskich utworów szerszej publiczności. Przełomem okazało się spotkanie odpowiednich ludzi, którzy pomogli mu zrobić pierwsze kroki w stronę większej sceny. Tak powstała piosenka Nikt nie zatrzyma mnie, tytuł nieprzypadkowy, bo bezpośrednio odnoszący się do osobistych doświadczeń artysty. Jak podkreśla, jest to jego pierwsza w pełni oficjalnie wydana piosenka, wcześniejsze utwory pozostawały w szufladzie lub funkcjonowały jedynie w formie roboczych projektów. Choć debiut dopiero się rozpoczął, Rafał ma jasno określoną wizję dalszych działań. Piosenka jest pierwszym singlem, po którym ukaże się kolejny utwór. Dopiero potem artysta planuje zaprezentować pełny album. Trzynaście autorskich utworów czeka w tej chwili na ostatni etap produkcji, czyli mastering. Dopiero po nim album zostanie oficjalnie wydany i trafi do słuchaczy. Co dalej? Dowiemy się obserwując jego dalsze kroki na szlagierowej scenie.









