Pomysł na złożenie w jedna, spójną całość historii bialskiego osiedla zrodził się w głowach członków stowarzyszenia Orzechówek kilka lat temu. Zbierali zdjęcia dokumentujące życie osiedla, od jego mieszkańców, szukali informacji o nim w dziale wiedzy o regionie Miejskiej Biblioteki Publicznej, czerpali wiedzę z archiwalnych wydań lokalnych gazet. Na publikację też mieli pomysł, bo na stworzenie albumu o Orzechówku złożyli wniosek do budżetu obywatelskiego Białej Podlaskiej. Wszystko zagrało. Zebrane materiały pozwoliły stworzyć ciekawą publikację, złożoną głównie ze zgromadzonych zdjęć. Historię uwiecznioną na fotografiach uzupełnił tekst nakreślający dzieje osiedla od jego początków, do dnia dzisiejszego.Album stworzony z sercemWydaniem publikacji zajął się bialski magistrat, w ramach realizacji zadań, które zwyciężyły w budżecie obywatelskim. - Gratuluję autorom i sprawcom całego wydarzenia, czyli autorom projektu budżetu obywatelskiego. Zaangażowali w to przedsięwzięcie określoną liczbę ludzi, bo potrzebne były głosy, żeby ten projekt przeszedł w budżecie obywatelskim. Jak się okazuje jest to świetny pomysł, który wyszedł naprzeciw oczekiwaniom i pragnieniom mieszkańców miasta Biała Podlaska, a szczególnie jednej części, czyli tak zwanego Orzechówka – mówił podczas promocji albumu, 22 stycznia w Bialskiej Galerii Fotografii naczelnik wydziału edukacji bialskiego magistratu, dr Stanisław Romanowski.Przyznał, iż nie dziwi go nawet, iż pomysł na stworzenie takiej publikacji wyszedł właśnie ze środowiska tego osiedla. - Znam mnóstwo świetnych ludzi, którzy stamtąd pochodzą, którzy tam żyją, tworzą, mieszkają, uczą i tworzą różne fajne rzeczy. To świetne środowisko i to, iż właśnie z tej części miasta wyszedł taki pomysł, tylko potwierdza, iż mieszkają tam wyjątkowe osoby – stwierdził naczelnik.Album ilustruje tak naprawdę niezbyt długą historię na przestrzeni dziejów miasta, bo jak podkreślił Stanisław Romanowski, obejmującą dwa pokolenia Bialczan. Zaznacza jednak, iż jest to historia barwna. - To historia wypełniona świetnymi wydarzeniami: rozbudową tego osiedla, działalnością instytucji, które tam się znajdują, jak Szkoła Podstawowa nr 6, klub kultury Eureka, świetne kawiarnie w przeszłości, które tam funkcjonowały i też tworzyły atmosferę tego osiedla, kluby sportowe przy SP nr 6, które także tworzą tą historię.Naczelnik jest przekonany, iż publikacja będzie miała wartość dla wszystkich mieszkańca Orzechówka. - Dla tych starszych jest to historia, która była wczoraj, a dla tych młodszych jest to już troszeczkę prehistoria, ale album został stworzony z sercem, z wielkimi emocjami, uczuciami i oddaniem – zapewnił naczelnik, którego wydział nadzorował prace przy wydawaniu publikacji.Zaangażowani w lokalną historięPomysłodawcy i pracujący przy tworzeniu albumu członkowie stowarzyszenia Orzechówek dziś nie przypisują sobie wszelkich zasług. - Tak naprawdę ten album jest dzięki zaangażowaniu wielu szacownych mieszkańców Orzechówka. Wszystkim, którzy oddali głos na nasz projekt w BO, każdej osobie, która przyczyniła się do powstania tego albumu, chcieliśmy bardzo serdecznie podziękować – mówił do zebranych w BGF, na spotkaniu promującym album Marcin Dudziński, członek stowarzyszenia Orzechówek, współautor projektu do BO, zaangażowany w prace nad tworzeniem albumu.GALERIA ZDJĘĆ Z WYDARZENIA:- Tą publikacją chcemy wam oddać kawałek naszego domu, naszej historii w wasze ręce. Dla wielu ludzi w naszym mieście Orzechówek to mogą być tylko bloki, dla nas to jest prawdziwy dom. To jest historia, tak naprawdę kilku pokoleń, najlepszych czasów naszej młodości, sukcesów, porażek, jakichś pierwszych przyjaźni, pierwszych miłości. Stąd też tytuł albumu – wehikuł czasu, bo dla nas to jest taki faktyczny wehikuł, który przenosi nas do tych najlepszych lat – mówił Marcin Dudziński.Natomiast Marek Dzyr, również współautor projektu wskazuje, iż praca nad albumem trwała dwa lata. - Zbieraliśmy materiały poprzez apele do mieszkańców, poprzez wizyty u mieszkańców, choćby w domu kultury do seniorów chodziliśmy na spotkania, prosiliśmy, aby wyciągali zdjęcia z albumów – wspomina. - Przez dwa lata zbieraliśmy materiały po to, aby rok temu złożyć projekt do budżetu obywatelskiego. Kiedy zobaczyliśmy, iż ten materiał jest tak obszerny, wiedzieliśmy, iż własnymi siłami nigdy nie wydamy tego albumu, albo nie wydamy go w takiej formie, w jakiej państwo dzisiaj widzicie – przyznał Marek Dzyr.Zapisana historia nie zginieKs. prał. Mieczysław Lipniacki, budowniczy obecnego na os. Młodych Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, też czuje się częścią Orzechówka. - Ogromnie się cieszę, iż napisaliście tę właśnie pozycję, bo słowo pisane jest bardzo, bardzo ważne. Przeminął nasze wspomnienia, zapomnimy o różnych zdarzeniach, ale sięgniemy po książkę i zobaczymy i nam się przypomni. Ogromnie się cieszę, iż wiele tam jest pozycji poświęconych naszemu kościołowi. Pan Bóg pozwolił zbudować kościół, który biskupom się bardzo podobał. Odnosili się bardzo życzliwie do mnie i do budowy i dlatego mamy jedyne w diecezji siedleckiej Sanktuarium Miłosierdzia Bożego - mówił podczas spotkania inaugurującego wydanie albumu ks. prałat.Marek Dzyr nie kryje zadowolenia z efektu kilkuletniej pracy nad tworzeniem publikacji. - Cieszę się z tych artykułów z prasy, które udało nam się przedrukować. Z wielu zdjęć, które tak naprawdę pokazują, co się działo na naszym osiedlu. Wielu mieszkańców nie zna historii Orzechówka. Wielu mieszkańców choćby nie miało możliwości jej poznać. Mam nadzieję, iż to wydawnictwo pozwoli właśnie przedstawić to osiedle troszkę z innej strony, jako pewną historię – mówi współtwórca projektu.10 lutego podobny wernisaż odbędzie się w Klubie Kultury Eureka na Orzechówku. - Tego dnia będzie można przyjść i wziąć po jednym egzemplarzu albumu. Budżet obywatelski charakteryzuje się tym, iż jest bezpłatny dla użytkowników. I tak samo te albumy są bezpłatne dla mieszkańców. Zrobiliśmy ich 800 sztuk i mamy nadzieję, iż te 800 sztuk się gwałtownie rozejdzie wśród mieszkańców – dodaje Marek Dzyr.Prezentacji albumu w KK Eureka towarzyszyć będzie przeniesiona z Bialskiej Galerii Fotografii wystawa zdjęć Orzechówka, która stanowiła dopełnienie promocji albumu w dniu jego prezentacji na ul. Krzywej. W stworzonym w ramach BO albumie znalazły się też fotografie z archiwum zdjęciowego Słowa Podlasia, autorstwa Adama Trochimuka.Biała Podlaska. Seniorzy będą się edukować i bawićGłosowanie SMS się rozkręca. Czas abyś i ty zagłosował na swojego faworytaLubelskie. Nauczyciel skazany na więzienie. Jest wyrok za skrzywdzenie uczennicy