Ostatnio śniło mi się, iż odwiedziłam swoją synową, i po wejściu do ich domu zobaczyłam dziwną kobietę, która zajmowała się sprzątaniem. Wydawała się wyjęta prosto z mglistej ulicy starego Krakowa, a każde jej pociągnięcie ścierki brzmiało jak echo w pustym pokoju. Zawsze powtarzałam mojemu synowi, iż to nie majątek przyszłej żony się liczy, dlatego był […]