„Patriotyzm Jutra” – w Polkowicach o deportacji Polaków do Kazachstanu

studiowschod.pl 3 godzin temu

O deportacji Polaków do Kazachstanu opowiadał mieszkańcom Polkowic Aleksander Suchowiecki – potomek zesłańców, współpracownik Fundacji Studio Wschód. Jego podolscy dziadkowie, żyjący nad Zbruczem, we wsiach Pisarówka i Zielona, w 1936 roku znaleźli się w pustym kazachskim stepie, niedaleko syberyjskiej granicy. Sowieci uznali ich za wrogów ludu. Przetrwali głód, mrozy i długie lata spędzone w ziemiankach. Nigdy nie zapomnieli skąd ich ród.

Aleksander Suchowiecki wraz z rodziną repatriował się sześć lat temu do Polski. Całe dorosłe życie marzył aby powrócić do historycznej ojczyzny swoich przodków. Wcześniej na studia przyjechały dwie jego córki. W Kazachstanie pozostali rodzice, którzy strzegą grobów rozrzuconych w bezkresnych stepach.

Losy kresowych rodzin, które 90 lat temu znalazły się na kazachskiej ziemi, wzbudziły ogromne zainteresowanie wśród uczniów Zespołu Szkół w Polkowicach. Chętnie obejrzeli dokumentację fotograficzną zaprezentowaną na specjalnej wystawie. Wielu z nich po raz pierwszy usłyszało o tych faktach. To zupełnie nieznana karta polskiej historii.

Spotkanie zorganizowano 8 października 2026 roku, przy współpracy ze starostwem powiatowym w Polkowicach, w ramach projektu Muzeum Historii Polski „Na stepach pamięci. 90. rocznica deportacji Polaków do Kazachstanu”.

Idź do oryginalnego materiału