Poranek rozpoczął się od przyjęcia nowej dziewczynki do naszej grupy miała na imię Jagna. Była w naszym wieku, ale wyróżniała się wyglądem. Jej za duża sukienka miała widoczne łaty, a rude włosy były zebrane z tyłu i przewiązane zużytą, białą kokardą. Wielkie, zielone oczy kryły smutek, którego nie potrafiła wyjaśnić. Później dowiedzieliśmy się, iż Jagna […]