.PiS – PO – fikcyjny świat.
Znaleźliśmy się w pułapce, z której chyba nie da się wyjść.
Podzielono nas i to zablokowało wszelaką, możliwą naszą kontrę, wobec obcych wpływów.
Przykład? - Zmiany w edukacji, które nie są kreowane z Polski tylko z zewnątrz. Takie zmiany praktycznie identyczne, są wprowadzane też w innych krajach Europy.
Nawet nie wiemy, kto je inicjuje, choćby nie wiemy, komu grozić pięścią. ……
Barbara Nowacka ? – To tylko wykonawca jak strażnik w Oświęcimiu.
Najgorsze jest to, iż ludziom stworzono jakiś alternatywny świat polityki. Oczywiście trwa tam ostry spór, który całkowicie angażuje ludzi. A jak iż -aż do czerwoności.
Dowodów aż nadto, i tu na tym portalu, ludzie emanują złością do jednej ze stron , Hardy , Janko i reszta, powielają na swój sposób bzdury usłyszane w propagandowych mediach. Zostali wciągnięci jak dzieci w ten fikcyjny świat, w którym już się zadomowili i ani im wiedzieć ani zrozumieć, iż wpadli w propagandowy kanał.
Nie inaczej jest ze zwolennikami PiS-u, tu jednak ludzie tracą pewność siebie i wydaje się, iż nie są tak definitywnie odebrani rzeczywistości.
Bo na litość Boską jak długo można być aż tak naiwnym.
Ile razy można przerabiać ten sam film i przez cały czas brać w tym groteskowym teatrze udział.
Wszak nikt nikogo nie posadził, nikt nikogo nie rozliczył, na co tak bardzoi liczyły oba elektoraty.
Śmieszne co ? A to tylko jeden z tysiąca argumentów.
WSZAK ZAPOWIADANO Z POMPĄ I ZAJADLE RZUCANO HASŁA – PÓJDĄ SIEDZIEĆ .- z obu stron.
A tu nic, i dalej nic i znowu nic i nic .
Ile razy już to przerabialiśmy?
A ile razy będziemy to jeszcze przerabiać ? Cho cho !
Nie do wszystkich dotarła ta drwina z nas, i widać jest najzupełniej niewystarczająca by poukładać klepki w głowie.
Żyje się nam coraz lepiej, ale jednak, jako państwo praktycznie nie istniejemy. Jesteśmy zadłużeni ,zamiast demokracji mamy tylko media, nie mamytyeż armii, a patriotyzm jest systematycznie rugowany jako faszyzm.
Sposobem na odzyskanie Polaki jest odsunięcie tych obu partii od władzy. Wszak nie uzdrowią Polski ludzie, którzy ją sprzedawali po kawałku i systematycznie niszczyli.
By tak się jednak stało, ludzie musieliby zrozumieć, jak zostali zmanipulowani i wchłonięci w fikcyjny świat konfliktu PiS-PO
Co wydaje się zupełnie niemożliwe?
Jakiś cud by się przydał.
A zrozumienie polityki, jako wielkiego skupiska bezwzględnych, obcych wpływów, agend, biznesu i wszelakich agentów, co przekupują, zabijają, szantażują – to już zupełnie inny poziom świadomości.
Tak, więc do prawdy mamy daleko.
A tekst dedykowany jest, do tych, co angażują się z pasją ubliżając Tuskowi i Nawrockiemu, zamiast mrocznym siłom, które za nimi stoją i nas kontrolują, - fundując właśnie fikcyjny świat nierzeczywistego konfliktu, w którym wszyscy toniemy o czym naocznie mozęcie się przekonać czytając poniższe teksty Hardego i Janko.










