W publicznych przedszkolach organizuje się w ramach planu zajęć przedszkolnych naukę religii na życzenie rodziców. Religia w przedszkolu (oddziale przedszkolnym w szkole podstawowej) organizowana jest na mocy art. 12 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty oraz rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach.
REKLAMA
- Tak też było u nas. Jeszcze w sierpniu, zanim na dobre rozpoczął się rok szkolny, dostałam jako rodzic przedszkolaka dokument do wypełnienia. Chodziło o zgodę na uczęszczanie przez moje dziecko na lekcje religii. Podpisała, jednak teraz zastanawiam się, czy ta decyzja nie była zbyt pochopna - opowiada w rozmowie z naszym portalem pani Honorata.
Zobacz wideo Obraza uczuć religijnych ścigana z urzędu, ale ściga się tylko za obrażanie katolicyzmu
Krzyże i rozmowy o szatanie. "Pan Piotrek od krzyża"
Nauka religii w przedszkolach odbywa się w wymiarze dwóch zajęć przedszkolnych. Wymiar ten może być zmniejszony za zgodą biskupa diecezjalnego Kościoła katolickiego albo władz zwierzchnich pozostałych kościołów i innych związków wyznaniowych. Czas trwania zajęć religii powinien być dostosowany do możliwości rozwojowych dzieci i wynosić z dziećmi w wieku 3-4 lat ok. 15 minut, a z dziećmi w wieku 5-6 lat ok. 30 minut.
Mój czterolatek ma dwa razy w tygodniu zajęcia religii. Nie są długie. Dzieci malują obrazki i słuchają opowieści. I w zasadzie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż mój syn to wszystko bardzo przeżywa. W swoim pokoju urządza msze, z kredek robi krzyże, a czasem potrafi wypalić z pytaniem, które zwala z nóg. 'Czy w naszym domu mieszka szatan?' - zapytał kiedyś przed snem. Musiałam z nim tej nocy spać, bo bał się, iż w jego pokoju zamieszkał 'pan diabeł'
- zaznacza pani Honorata. - Trochę to śmieszna, trochę straszne, bo codziennie słuchamy opowiadań syna o 'panu Piotrku od krzyża'. Tak mój czterolatek nazywa swojego katechetę z przedszkola - dodaje nasza rozmówczyni.
Te dość osobliwe pytania i "zabawy w krzyżowanie" to jednak nie wszystko, bo jak zaznacza moja rozmówczyni, dziecko "ciągnie rodziców do kościoła".
Przykład? Wczoraj był Popielec. Musiałam zostać dłużej w pracy i jedyne o czym marzyłam, to by po powrocie do domu chwilę odpocząć na kanapie. Zamiast odpoczynku, słuchałam opowieści syna o tym, iż 'pan Piotrek od krzyża powiedział, iż dziś dzieci z rodzinami mają iść do kościoła, bo trzeba posypać głowę popiołem'. Nie było możliwości, by temat przeszedł bez echa. Miałam inne plany na ten wieczór, ale syn był nieugięty. Poszliśmy całą rodziną na wieczorną mszę
- wspomina pani Honorata. - Tutaj nie chciałabym przypisywać czterolatkowi wielkiego natchnienia, raczej impulsem był strach. Mój syn na pytanie, dlaczego chce iść akurat dziś do kościoła, odpowiedział, iż 'pan Piotrek tak mówił', dodając później, iż to 'ważne, by nie iść do piekła'. Trochę przeraża mnie ta retoryka na przedszkolnych katechezach. Czy takie maluchy są gotowe, by opowiadać im o Jezusie, który wisi na krzyżu, szatanie i piekle? - zastanawia się matka chłopca.
Podstawa programowa lekcji religii. "By dziecko umiało spotkać Boga"
Religia w przedszkolu nie jest częścią podstawy programowej wychowania przedszkolnego, jednak zajęcia te są organizowane na życzenie rodziców i uwzględniane w planie zajęć. Celem katechezy w przedszkolu jest wprowadzenie dziecka w życie religijne.
Znaczącym celem wychowania religijnego dzieci w wieku przedszkolnym jest również wskazywanie na Boga jako Dawcę życia i Stwórcę świata. Dziecko w wieku przedszkolnym, odkrywając piękno otoczenia (co jest szczególnie ważne we współczesnym stechnicyzowanym świecie), potrzebuje poznać jego Dawcę – dobrego Boga, który chce, aby każdy człowiek cieszył się całym światem. Religijna interpretacja doświadczeń dziecka pomaga mu także w odkrywaniu swojego miejsca w świecie, w najbliższym środowisku i we wspólnocie eklezjalnej. Dlatego bardzo ważne jest rozwijanie przyjaznego odniesienia do ludzi w dziecku. W tym kontekście niezbędne jest łączenie prawidłowego obrazu Boga z wymogiem traktowania innych ludzi z miłością zarówno w sytuacjach zabawy, zgody, jak i nieporozumień czy konfliktów
- czytamy na stronie katecheza.diecezja.siedlce.pl w zamieszczonym tam Programie Nauczania Religii Rzymskokatolickiej w przedszkolach i szkołach.
"W procesie wychowania inspirowanego wiarą należy wskazać dziecku Boga obecnego, bliskiego, troszczącego się o człowieka, pełnego miłości do ludzi. Dziecko w wieku przedszkolnym potrzebuje odkrywać miłość Boga w kontaktach z bliskimi mu osobami: rodzicami, opiekunami, dziadkami, rodzeństwem, wychowawcami, katechetami. W inicjowanych procesach wychowania w duchu wiary należy pomóc małemu dziecku, by umiało spotkać Boga w konkretnych wydarzeniach i ludziach ze swego otoczenia, a następnie wyraziło to doświadczenie przed Bogiem w modlitwie. Treści religijne winny być zatem związane ze stawianymi przez dziecko pytaniami, nawiązującymi do codziennych doświadczeń. Wówczas udzielane odpowiedzi będą naturalnym wyjaśnieniem zdobywanych doświadczeń i drogą do odkrywania, poznawania i ukochania Boga" - podano dalej.
Psycholog: Dostosowane do możliwości rozwojowych
- W wieku czterech lat dziecko znajduje się na etapie intensywnego rozwoju emocjonalnego, społecznego i poznawczego. Myślenie ma charakter przede wszystkim konkretny i obrazowy, dlatego nauczanie religii w przedszkolu powinno być dostosowane do tych możliwości rozwojowych - mówi w rozmowie z portalem eDziecko.pl Maria Zalewska, psycholożka. I dodaje: "Kluczowe jest budowanie poczucia bezpieczeństwa i pozytywnego obrazu Boga jako kogoś, kto kocha i opiekuje się dzieckiem. W tym wieku szczególnie ważne jest unikanie treści wywołujących lęk (np. nadmiernego akcentowania kary czy winy), ponieważ czterolatek może interpretować je dosłownie i przeżywać bardzo intensywnie".
Co sądzisz o organizowaniu lekcji religii w przedszkolach? Napisz: anita.skotarczak@grupagazeta.pl.









