Nie będzie łączenia klas na wsiach
W związku z coraz mniejszą liczbą uczniów i pogłębiającym się niżem demograficznym samorządy w ostatnich miesiącach coraz częściej decydują o zamykaniu małych placówek edukacyjnych. Chodzi głównie o szkoły wiejskie (choć nie tylko), w których liczba dzieci jest zbyt mała, by ich funkcjonowanie było – w ocenie lokalnych władz – ekonomicznie uzasadnione. Miasta i gminy likwidują więc niektóre szkoły, jeżeli uczniowie mają możliwość dojazdu do innej, pobliskiej podstawówki.
Tymczasem w Sejmie realizowane są prace nad projektem zmian w prawie oświatowym, które mają zahamować proces zamykania placówek. Komisje Edukacji i Nauki oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej podczas wspólnego posiedzenia zajmowały się poprawkami do nowelizacji. Proponowane rozwiązania mają stanowić alternatywę dla likwidacji małych szkół podstawowych.
Nowe przepisy przewidują możliwość tworzenia filii szkół podstawowych oraz wykorzystywania dotychczasowych budynków szkolnych do innych celów społecznych – na przykład jako kluby seniora czy miejsca spotkań lokalnych inicjatyw, takich jak kluby książki.
Duże emocje wzbudził pomysł umożliwienia łączenia zajęć edukacyjnych dla klas I-III w sytuacji, gdy łączna liczba uczniów w tych rocznikach nie przekraczałaby 12 osób. Ostatecznie komisje zrezygnowały z tego rozwiązania, choćby jeżeli łączenie klas miałoby wynikać z trudnych warunków demograficznych lub geograficznych.
Klub Lewicy, który sprzeciwił się tej propozycji, uznał, iż w obecnej sytuacji demograficznej nie jest to konieczne. Warto jednak zaznaczyć, iż już dziś funkcjonują przepisy pozwalające na łączenie niektórych zajęć w szkołach podstawowych – na przykład wspólnych lekcji wychowania fizycznego dla kilku klas.
Małe podstawówki przy szkołach średnich
Klub Koalicji Obywatelskiej zaproponował również możliwość tworzenia szkół podstawowych dwujęzycznych połączonych w zespół szkół z publicznymi szkołami ponadpodstawowymi (liceum ogólnokształcącym lub technikum) posiadającymi oddział międzynarodowy. W takim zespole część zajęć byłaby prowadzona w języku obcym nowożytnym, który stanowiłby drugi język nauczania w podstawówce dwujęzycznej, a następnie w szkole średniej.
Utworzenie podstawówki dwujęzycznej przy szkole średniej mogłoby rozszerzyć ofertę klas dwujęzycznych w placówkach z oddziałami międzynarodowymi, przygotowujących uczniów do matury międzynarodowej. Celem jest nie tylko poszerzenie oferty edukacyjnej, ale także odpowiedź na rosnącą liczbę cudzoziemców w Polsce, którzy chcą uczyć się w publicznych szkołach, a dla których barierą bywa język polski jako jedyny język nauczania.
Jednocześnie rozwój oddziałów dwujęzycznych mógłby zwiększyć kompetencje językowe polskich uczniów – szczególnie w mniejszych miejscowościach i na terenach wiejskich, gdzie dotąd dostęp do takiej oferty był ograniczony.
Wszystkie te działania mają na celu ograniczenie masowego zamykania małych szkół podstawowych i dostosowanie systemu edukacji do zmian demograficznych. Komisje jako argument przywołują prognozy Głównego Urzędu Statystycznego, zgodnie z którymi:
do 2029 r. liczba dzieci w wieku 7-14 lat spadnie o ok. 5 proc.
do 2034 r. liczba dzieci w wieku 7-14 lat spadnie o około 19,5 proc.,
do 2060 r. liczba dzieci w wieku 7-14 lat spadnie o ok. 30 proc. (według skrajnego scenariusza demograficznego - o 48,3 proc.).








