Międzynarodowość uczelni jeszcze niedawno opisywano głównie przez liczbę zajęć po angielsku, partnerów zagranicznych i studentów z różnych krajów. Dziś to za mało. W świecie napięć geopolitycznych, zmienności regulacyjnej, transformacji technologicznej i mobilności talentów prawdziwie międzynarodowa uczelnia musi przygotowywać do rozumienia świata, a nie tylko do funkcjonowania na jednym rynku. Musi też dawać studentom realny zwrot z inwestycji w czasie studiów: kompetencje, kontakty i doświadczenia, które przekładają się na większą swobodę wyboru i mocniejszą pozycję na rynku
pracy.Polska uczelnia, światowa perspektywa.