Uczniowie, nauczyciele i rodzice ze Szkoły Podstawowej im. Jadwigi Mikody w Grzymałkowie ponownie dołączyli do ogólnopolskiej akcji bicia rekordu w jednoczesnym prowadzeniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej. W wydarzeniu zorganizowanym 16 października uczestniczyło ponad sto osób. Wspólną naukę wspierali druhowie z OSP Grzymałków oraz pielęgniarka.
Od lat uczą, jak pomagać
Szkoła w Grzymałkowie od lat uczestniczy w inicjatywie Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, realizowanej w ramach programu edukacyjnego „Ratujemy i Uczymy Ratować”. Tegoroczna akcja była kolejną okazją do przypomnienia zasad pierwszej pomocy i przećwiczenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Termin wydarzenia nawiązywał do Europejskiego Dnia Przywracania Czynności Serca.
Do wspólnych ćwiczeń przystąpili uczniowie, ich rodzice i nauczyciele. Obecność strażaków oraz pielęgniarki pozwoliła połączyć szkolną edukację z doświadczeniem osób, dla których udzielanie pomocy jest częścią służby i pracy. – Zależy nam, aby uczniowie potrafili przełożyć wiedzę na działanie. Dlatego od lat wracamy do tej akcji i dajemy dzieciom możliwość ćwiczenia. Chcemy, żeby wiedziały, iż mogą wezwać pomoc i podjąć pierwsze czynności, żeby miały odwagę zareagować. Kiedy ćwiczą razem z rodzicami i nauczycielami, widzą, iż nauka pierwszej pomocy jest ważna w każdym wieku – podkreślają nauczyciele ze szkoły w Grzymałkowie.
Wspólne ćwiczenia, ważne umiejętności
Bicie rekordu miało przede wszystkim wymiar edukacyjny. Zwracano uwagę na naukę praktycznych umiejętności i gotowość do udzielenia pomocy drugiemu człowiekowi. W ich doskonaleniu uczestnikom pomagali druhowie z OSP w Grzymałkowie. – Podczas ćwiczeń można zapytać, poprawić błędy i powtórzyć poszczególne czynności. To bardzo potrzebne, bo samo wysłuchanie zasad nie zastąpi praktyki. Cieszy nas, iż szkoła regularnie podejmuje ten temat i angażuje zarówno dzieci, jak i dorosłych. Chcemy, aby uczestnicy wychodzili z tych zajęć z przekonaniem, iż warto pomagać i przygotowywać się do tego, zanim wydarzy się coś niepokojącego – mówią druhowie z OSP Grzymałków.
Tegoroczne wydarzenie zgromadziło ponad stu uczestników. Choć spotkali się pod hasłem bicia rekordu, najważniejsze było to, co każdy mógł przećwiczyć i zapamiętać. W Grzymałkowie do tych umiejętności wraca się od lat, włączając w naukę kolejne roczniki uczniów.








