Porzuciłem miłość dla bogactwa. Los przyprowadził ją z powrotem – w ciąży, podając dania w ekskluzywnej restauracji.

twojacena.pl 2 godzin temu

Wymieniłem miłość na bogactwo. I los zwrócił ją do mnie ciężarną, podającą jedzenie w eleganckiej restauracji. To, co wydarzyło się tej nocy, nie tylko zakończyło moje zaręczyny, ale i odmieniło całe moje życie.

Wojciech, milioner, siedział przy stoliku w ekskluzywnej restauracji obok swojej narzeczonej, Katarzyny, gdy menu podała mu młoda kelnerka. Gdy podniósł wzrok, serce zamarło mu w piersi: to była Hania.

Ich spojrzenia spotkały się na chwilę, oboje zaskoczeni. Hania była jego pierwszą miłością, gdy jeszcze był biednym chłopakiem z małej wsi. Przysięgali sobie wieczną miłość, siedząc na dachu domu, patrząc razem na zachód słońca.

W tej chwili coś, co Wojciech pogrzebał głęboko w sercu, znów się odezwało miłość. Wydawało się, iż Hania czuje to samo.

Niedługo potem Katarzyna zauważyła dziwne napięcie i spytała, czy się znają. Wojciech gwałtownie odpowiedział tak, ale nie wspomniał, iż Hania była wielką miłością jego młodości. Hania dalej spokojnie podawała dania, ale Wojciech coś dostrzegł: była w ciąży. Wątpliwości go pochłaniały co się z nią działo przez te wszystkie lata?

Ostatni raz widział ją, zanim wyjechał na studia. W bolesnym pożegnaniu Hania błagała go, by został, ale Wojciech wybrał swoją drogę pragnął dorobić się majątku i zostawić skromne życie za sobą. W wielkim mieście osiągnął wszystko, ale zawsze czuł pustkę. Pieniądze rozwiązują niektóre problemy, ale nie zaleczą wszystkich ran.

Gdy poznał Katarzynę, myślał, iż znalazł idealną partnerkę bogatą, piękną, wpływową. Ale w głębi duszy wiedział, iż to nie była osoba, którą powinien kochać. Teraz, widząc Han

Idź do oryginalnego materiału