Na Mazowszu spłonęła stacja sieci Starlink, która dostarczała internet walczącej z Rosją Ukrainie. Jak przekazał Wirtualnej Polsce rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, na miejscu są funkcjonariusze ABW. Dr Michał Piekarski z Uniwersytetu Wrocławskiego w rozmowie z WP zwraca uwagę, iż lokalizacja takich obiektów nie jest powszechnie znana, co jego zdaniem świadczy o sabotażu.