W Gdańsku odbył się protest przeciwko planom wprowadzenia nowego przedmiotu – edukacji zdrowotnej. Protestujący twierdzą, iż zmiana godzi w wartości rodzinne i może prowadzić do deprawacji młodzieży. Protest w Gdańsku to kolejny opór ws. seksualizacji młodzieży.
Pod hasłem „Tak dla edukacji, nie dla deprawacji!” w niedzielę przed budynkiem Rady Miasta w Gdańsku zgromadziły się setki osób, w tym nauczyciele i rodzice. Wyrazili sprzeciw wobec wprowadzenia edukacji zdrowotnej do szkół, wskazując, iż program forsowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej ma charakter ideologiczny. Według organizatorów protestu, przedmiot ten może promować nieakceptowane społecznie wartości, takie jak aborcja czy homoseksualizm.
Podczas wydarzenia przemawiała Joanna Cabaj, ekspertka ds. wychowania, apelując do nauczycieli, by nie bali się stawiać czoła narzucanym zmianom.
Wy jesteście elitą naszego narodu. Nie bójcie się mówić naszym dzieciom prawdy i uczyć je odróżniania dobra od zła – podkreślała w swoim wystąpieniu.
Protest „TAK DLA EDUKACJI! NIE DLA DEPRAWCJI!” w Gdańsku.
Dużo ludzi, gorąca atmosfera i wiara w słuszność walki o utrzymanie WDŻ w programie edukacji.
EDUKACJA – TAK! DEPRAWACJA – NIE! pic.twitter.com/gW7lQd0iRo
"Nieprzyjaciel rozdarł pierś narodu,
włożył w nią palce,
całą garścią wziął za każde polskie serce
I patrzy ci w oczy,
a byle dostrzegł najmniejszą myśl,
najmniejsze poruszenie podejrzane,
ściśnie dłoń i zdusi życie"
Adam Mickiewicz
Protest "TAK – dla edukacji NIE -… pic.twitter.com/fZ1pGgtMbj
Kontrowersje wokół nowego przedmiotu. Protest w Gdańsku
Edukacja zdrowotna, która według planów ma wejść do szkół we wrześniu przyszłego roku, budzi emocje już na etapie konsultacji. Jej krytycy wskazują, iż treści zawarte w programie mogą być sprzeczne z tradycyjnym modelem wychowawczym, promując idee uznawane przez wielu za antyrodzinne. Ministerstwo Edukacji Narodowej twierdzi, iż celem przedmiotu jest nauka o zdrowiu fizycznym i psychicznym, jednak protestujący obawiają się ukrytego podtekstu ideologicznego.
Wśród zgromadzonych można było zauważyć transparenty z hasłami wspierającymi tradycyjne wartości rodzinne. Protest w Gdańsku to też okazja do podpisywania petycji w sprawie wycofania projektu edukacji zdrowotnej z planów rządowych.
Czytaj więcej: Polacy nie chcą się szczepić. Coraz więcej grzywien
Czy edukacja zdrowotna jest potrzebna?
Wprowadzenie nowego przedmiotu jest tematem o dużym potencjale do podziału opinii społecznych. Zwolennicy edukacji zdrowotnej podkreślają konieczność przygotowania młodzieży do wyzwań zdrowotnych współczesnego świata. Z kolei przeciwnicy obawiają się, iż program zostanie zdominowany przez treści sprzeczne z ich systemem wartości.
mn