PRZYPOMNĘ CI – Pani Marianna, tu, proszę, ten zawijas mi nie wychodzi wyszeptał smutno drugoklasista Tymek, stukając pędzelkiem w uparcie zakręcający się w złą stronę zielony listek narysowanego przez siebie kwiatu. – Nie dociskaj tak mocno pędzla, kochany Patrz, tak delikatnie, jakbyś piórkiem po dłoni. O, właśnie tak! Wspaniale! Zawijas jak marzenie! uśmiechnęła się starsza […]