Z dzisiejszego psalmowego newslettera:
Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek, bo choćby nocami upomina mnie serce” (Ps 16,7).
Jesteśmy bombardowani informacjami, opiniami i radami „ekspertów” od wszystkiego. W tym hałasie łatwo zgubić kontakt z własnym wnętrzem. Psalmista wskazuje na fenomenalną rzeczywistość psychoduchową: posiadamy wewnętrzny kompas, „serce” (w oryginale dosłownie „nerki” – siedzibę najgłębszych uczuć i sumienia), które pracuje choćby wtedy, gdy śpimy. To tam, w głębinach podświadomości, rezonuje głos Ducha Świętego. „Upomnienie nocą” to te momenty jasności, intuicji, wyrzutów sumienia lub nagłego zrozumienia, które przychodzą, gdy cichnie zgiełk dnia. Jezus, jako wcielony Logos (Rozum), chce komunikować się z nami nie tylko przez zewnętrzne nauczanie, ale przez intymny szept wewnątrz nas. Prawdziwy rozsądek to umiejętność słuchania tego cichego głosu.











