 |
| Georden Shaw Źródło Facebook |
Chyba ze 3 lata temu u św. Franciszka spotkałem Georden Shaw, studentkę medycyny UWM wraz z jej kolegami. Chciałem zrobić z nimi wywiad, ale coś mi umknęło i nic z tego nie wyszło (z mojej winy). To był gorący okres. Wczoraj wpadłem na mszę o 20:00. Tę, po angielsku. Poświęcona była jedności chrześcijan. Dobra okazja, by się tam znaleźć. Georden była też. Śpiewała. Prowadził ksiądz Krzysztof. Miałem prawie podwójną mszę, ponieważ na przykład czytania były i po angielsku i po polsku. "Ojcze nasz ..." była tylko po angielsku, bo niektórych części liturgii nie da się powtórzyć bo jak na przykład przekazywać sobie znak pokoju po polsku i po angielsku. To był ostatni raz, w którym p. Julia z Weterynarii uczestniczyła jako studentka. Skończyło się, pora do pracy. Ksiądz Krzysztof rozpływał się nad nią w pochwałach. Przy okazji, przeglądając Internet zauważyłem, iż Georden uczestniczyła w ChallengeEU. Ta jedna uczestniczka wystarczająco uzasadnia sens całej tej imprezy. Zastanawiałem się, kiedy zacznę chwalić UWM. Co prawda jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale może to jest ten moment?