Spędziłem dwa lata za granicą, a po powrocie odkryłem, iż mój syn przeżył niezwykłą “niespodziankę”.

newsempire24.com 2 godzin temu

Spędziłam dwa lata za granicą i po powrocie zastałam prawdziwą niespodziankę mój syn wpadł w niecodzienną sytuację. Moja córka, Katarzyna, poślubiła czeskiego obywatela i przez dwa lata mieszkałam u nich w Warszawie, opiekowałam się wnuczkiem i krzątałam po domu.

Katarzyna i jej mąż Marek pracowali w tej samej firmie, więc wracali jedynie wieczorem. Myślałam, iż tak będzie zawsze, ale los miał inne plany. Pewnego dnia powiedzieli mi, iż już nie potrzebują mojej pomocy i proszą, żebym opuściła mieszkanie. Miesiąc później znów byłam w swoim własnym domu, a okazało się, iż i tam nie jestem mile widziana.

Gdy przebywałam u Katarzyny, mój syn Marek rozstał się ze swoją pierwszą żoną Anną, opuścił ich mieszkanie i wprowadził się do mnie. Zabrał ze sobą drugą żonę, Bronisławę, która już była w ciąży. Nie pomyślał choćby o tym, by zapytać o zgodę. Co mam zrobić? Wypędzić syna i jego ciężarną żonę? To nie wchodzi w rachubę. Ale jak pomieścimy troje, a niedługo czworo, w jednopokojowym mieszkaniu? Do tego ani ja, ani Marek nie mamy wystarczająco złotówek, by wynająć nowe lokum. Zadzwoniłam do Katarzyny i wyjaśniłam całą sytuację, licząc, iż zrozumie i zaprosi mnie z powrotem. Nie nastąpiło to mają zupełnie inne spojrzenie na świat.

Zachowanie mojego syna jest w pewnym sensie zrozumiałe nie przewidział mojej nagłej powrotu. Teraz muszę spać na kanapie w kuchni, a w ciągu dnia wylewam się po mieście, robię zakupy i odwiedzam znajomych. Marek i Bronisława dogadują się bez większych kłótni, ale moja synowa zupełnie mnie ignoruje.

Wyraźnie widać, iż nie lubi mnie w swoim mieszkaniu. Nigdy nie pomyślałabym, iż w wieku sześćdziesięciu lat stanę się zbędna i ktoś inny zajmie się domem. Syn myśli wyłącznie o swojej ciężarnej żonie i nie myśli o problemie mieszkaniowym.

Szukam więc pracy na część etatu i marzę, by móc wrócić do własnego, samodzielnego mieszkania. Nowi teściowie mieszkają na wsi. Czy mam powiedzieć Bronisławie, iż powinna przeprowadzić się do moich rodziców? Czy Marek znajdzie tam pracę? Wątpię. Nie mogę się zdecydować, co zrobić.

Idź do oryginalnego materiału