Ostatnie spotkanie Klubu Poszukiwaczy Słowa toczyło się wokół dwóch wylosowanych słów: „spojrzenie” i „scena”. Stały się one punktem wyjścia dla prezentowanych tekstów, choć rozmowy i skojarzenia gwałtownie wykraczały poza same hasła.
Z prawdziwą euforią przyjęliśmy w Klubie nową osobę. Traktujemy to jako dobrą wróżbę na nadchodzący rok.
Jak niemal zawsze, powróciło też pytanie: czym jest poezja? Coraz wyraźniej czujemy, iż nie chodzi tu o jedno, ostateczne rozstrzygnięcie. Być może to pytanie będzie nam towarzyszyć do końca świata. I bardzo dobrze.







