Świąteczny prezent, który nie trafił pod choinkę – opowieść o rodzinnej sprawiedliwości, dumie pięcioletniego Andrzeja, szkolnym balu w przedszkolu, zawstydzonej pani Annie, sąsiadce Alicji z domowego komitetu, samotnej mamie Kolka Szitikowa i wyjątkowym Dziadku Mrozie z polskiego blokowiska tuż przed Nowym Rokiem

naszkraj.online 20 godzin temu
PREZENT No synku, opowiadaj, jak tam u Ciebie, jaki był dzień? Wróciłem z pracy, zrzuciłem płaszcz, a potem posadziłem obok siebie na kanapie mojego pięcioletniego Antosia i przegarnąłem jego miękkie, jasne włosy. Kiedy moja żona, Eleonora, uwijała się w kuchni z obiadem, miałem trochę czasu tylko dla niego. W mieszkaniu panowało ciepło i przytulność. W […]
Idź do oryginalnego materiału