Szkoła w Korycinie po modernizacji za 14 mln zł. I 110 lat na karku

podlaskie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: Poczet sztandarowy przed budynkiem szkoły podstawowej w Korycinie z muralem patrona


Pompy ciepła, fotowoltaika, nowe sale i stołówka - Szkoła Podstawowa im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Korycinie przeszła modernizację za ponad 14 mln zł. Efekty pokazano w piątek, podczas uroczystości połączonej z jubileuszem 110-lecia placówki.

Do jedynej szkoły podstawowej w gminie uczęszcza 254 uczniów, wliczając dzieci z oddziałów przedszkolnych. Placówka przyjmuje uczniów z całego terenu gminy, więc inwestycja dotyczy praktycznie wszystkich rodzin z dziećmi w wieku szkolnym w Korycinie.

Skąd 14 mln zł w gminie tej wielkości

Burmistrz Korycina Mirosław Lech nazwał przedsięwzięcie inwestycją historyczną i wyliczył źródła finansowania.

- To efekt pracy całego sztabu ludzi. Wartość przedsięwzięcia przekroczyła 14 mln zł, co z perspektywy naszego samorządu jest ogromną kwotą. Udało nam się pozyskać blisko 8 mln zł z budżetu państwa, ponad 4 mln zł ze środków Unii Europejskiej i ponad 1 mln zł z budżetu Samorządu Województwa Podlaskiego - poinformował.

Trzy wymienione źródła składają się na około 13 mln zł. Dla gminy wielkości Korycina oznacza to, iż przytłaczającą większość kosztów pokryły pieniądze z zewnątrz, a samorząd dołożył resztę. Przy rocznych budżetach małych gmin inwestycja za 14 mln zł realizowana wyłącznie ze środków własnych byłaby rozłożona na kilkanaście lat albo nie doszłaby do skutku.

Co dokładnie zrobiono

Zakres prac objął budynek i jego otoczenie. Szkołę docieplono, wymieniono stolarkę okienną, zmodernizowano dach i instalacje. Wykonano odwierty pod pompy ciepła i przygotowano instalację fotowoltaiczną.

Remont przeszły sale lekcyjne, korytarze, sanitariaty, kuchnia, stołówka, szatnie i sala gimnastyczna. Placówka zyskała nowoczesne zaplecze gastronomiczne, zmodernizowaną instalację elektryczną oraz radiowęzeł.

Zestaw pomp ciepła i fotowoltaiki ma znaczenie wykraczające poza komfort. Koszty ogrzewania budynku szkolnego należą do najcięższych pozycji w budżecie oświatowym małej gminy, a wydatki te powtarzają się co roku niezależnie od liczby uczniów.

Szkoła, dyrektor i rodzinna historia

Dyrektor szkoły Adam Bojarzyński odniósł się do zbiegu modernizacji z jubileuszem.

- Jestem szczęśliwym dyrektorem, bo prezent, jaki ta szkoła otrzymała na swoje 110-lecie, stanowi fundament dla kolejnych pokoleń uczniów, rodziców i nauczycieli - podkreślał. - Ta inwestycja ma służyć przede wszystkim naszym dzieciom i młodzieży, aby mogły rozwijać swoje pasje i talenty w dobrych warunkach, a także były dumne z tego, iż pochodzą z Korycina.

Członek zarządu województwa Bogdan Dyjuk mówił o szkole również w wymiarze osobistym.

- Dziadek mojej żony był jednym z pierwszych nauczycieli matematyki i kierownikiem tej szkoły. Moja żona również została nauczycielką, kontynuując tę rodzinną tradycję - powiedział. - Dzisiejsza uroczystość wpisuje się w piękną historię tej szkoły i jest początkiem kolejnego jej rozdziału.

Zaproszenie na 2027 rok

Wicemarszałek Wiesława Burnos wykorzystała uroczystość, by wspomnieć o innym przedsięwzięciu: powstającym Muzeum Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki.

- Jesienią 2027 roku planujemy jego otwarcie. I już dziś chciałabym poprosić, aby podczas tej uroczystości o oprawę muzyczną zadbały dzieci ze szkoły w Korycinie - mówiła.

Sto dziesięć lat działalności to w skali wiejskiej gminy ciągłość, jakiej nie ma większość instytucji. Szkoła przetrwała dwie wojny, zmiany granic i kolejne reformy systemu oświaty. Pytaniem otwartym pozostaje demografia: przy ubytku ludności prognozowanym dla całego regionu utrzymanie 254 uczniów w kolejnych dekadach nie jest przesądzone, a zmodernizowany budynek będzie musiał służyć znacznie dłużej niż jeden rocznik.

Idź do oryginalnego materiału