Tablice matematyczne i fizyczne rozdawane maturzystom okazały się najczęściej zabieranym materiałem ze stoiska Politechniki Białostockiej na Salonie Maturzystów w Lublinie. Uczelnia zaprezentowała tam 29 i 30 września trzydzieści dwa kierunki studiów.
Lubelski Salon Maturzystów Perspektywy odbywa się na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II i jest kolejnym przystankiem ogólnopolskiej kampanii rekrutacyjnej białostockiej uczelni.
Na stoisku odpowiadali studenci, nie tylko rekruterzy
Obok przedstawicielki Działu Rekrutacji, mgr Bogumiły Matys, z maturzystami rozmawiali studenci: Mateusz Mioduszewski z kierunku data science na Wydziale Informatyki oraz Marek Cwalina z automatyki i robotyki na Wydziale Mechanicznym.
To rozwiązanie działa lepiej niż rozmowa z samym pracownikiem uczelni. Maturzysta pyta o rzeczy, których w informatorze nie ma: ile godzin naprawdę zajmują laboratoria, czy da się pogodzić studia z pracą, jak wygląda pierwsza sesja. Na takie pytania wiarygodnie odpowiada ktoś, kto rok albo dwa lata temu sam stał po drugiej stronie stolika.
Tablice zamiast ulotki
Autorskie tablice matematyczne i fizyczne, przygotowane pod maturę z przedmiotów ścisłych, okazały się najchętniej zabieranym materiałem.
Mechanizm jest prosty i wart odnotowania przez każdego, kto organizuje stoisko na targach edukacyjnych. Ulotka o kierunkach ląduje w koszu tego samego dnia. Broszura, z której maturzysta korzysta przez kilka miesięcy przed egzaminem, zostaje na biurku razem z logo uczelni.
- Zamierzam zdawać rozszerzoną matematykę na maturze, dlatego naturalnym wyborem są dla mnie studia techniczne. Na stoisku Politechniki Białostockiej pytałam o zarządzanie projektami. Dostałam komplet informacji, a dodatkowo świetne tablice matematyczne - mówi Natalia, uczennica z Lublina.
O co pytali maturzyści
Największym zainteresowaniem cieszyły się data science, architektura, budownictwo i zarządzanie projektami.
- Najbardziej interesuje mnie architektura, ale biorę pod uwagę także budownictwo. Egzamin wstępny z rysunku budzi małe obawy, dlatego szukam bezpiecznych i równie ciekawych alternatyw - mówi Julia z V LO im. Traugutta w Radomiu.
Ta wypowiedź opisuje realny problem rekrutacyjny architektury. Egzamin z rysunku odsiewa kandydatów, którzy mają wyniki z matematyki, ale nie mają przygotowania plastycznego. Budownictwo bywa dla nich rozwiązaniem, choć to zupełnie inny zawód.
- Zainteresowałem się data science, bo to kierunek z ogromnym potencjałem. Przy okazji mam wielką ochotę odwiedzić i posmakować sam Białystok - przyznaje Mateusz Kubień z Lublina.
Argumenty poza programem studiów
Uczelnia stawia w rozmowach na warunki życia, nie tylko na ofertę dydaktyczną. Kampus jest kompaktowy i położony w centrum miasta, a pięć domów studenckich stoi tuż obok wydziałów, obiektów sportowych i stref rekreacji.
W ramach akcji „Akademiki za dobre wyniki” najlepsi maturzyści mogą zamieszkać na kampusie bezpłatnie. Uczelnia prowadzi też bezpłatne zajęcia wyrównawcze z matematyki i fizyki na pierwszym roku, rozbudowany system stypendiów, w tym fundowanych przez firmy partnerskie, oraz bezpłatną opiekę psychologiczną.
Zajęcia wyrównawcze odpowiadają na problem, który uczelnie techniczne znają od lat: różnicę między poziomem matury rozszerzonej a wymaganiami pierwszego roku. To ona odpowiada za znaczną część rezygnacji w pierwszych miesiącach studiów.
Wspólne stoisko trzech uczelni
Politechnika prezentowała się w Lublinie pod hasłem „Studiuj w Białymstoku, studiuj w Podlaskiem”, na wspólnym stoisku z Uniwersytetem w Białymstoku i Uniwersytetem Medycznym w Białymstoku. Kampanię wspierają Miasto Białystok oraz Województwo Podlaskie.
Wspólne wystąpienie ma sens przy rekrutacji poza regionem. Maturzysta z Lubelszczyzny nie wybiera między trzema białostockimi uczelniami, tylko między Białymstokiem a Warszawą, Lublinem czy Krakowem. Pierwsza decyzja dotyczy miasta, dopiero druga konkretnego kierunku.
Pełna oferta, zasady naboru i kalkulator punktów rekrutacyjnych są dostępne na stronie kandydacipb.edu.pl.






