W galerii „Za Szybą” Miejskiego Ośrodka Kultury odbył się dziś wernisaż wystawy „Kolekcja Niemożliwa”. Młodzi artyści zaprezentowali swoje dzieła, na których starali się uchwycić kondycję współczesnego świata.
Prace, wyłonione w drodze konkursu, prezentują: Maria Chmielnicka, Aleksandra Derkacz, Magdalena Dubis, Natalia Grabko, Domicjan Grabowski, Maciek Guzowski, Mariia Jerzyk, Łukasz Jeżyna, Sebastian Komorowski-Nalazek, Magdalena Kotowska, Kaja Kurczuk, Danuta Macieszko, Julia Mazurek, Nikodem Paśnicki, Anka Rynarzewska, Dominika Wilk, Jan Wnuk, Julia Woźniak, Jagoda Zirebiec, Konstancja Żynel.
– Bardzo cieszę się z efektu, jaki możemy tu dziś podziwiać w ramach projektu „Kolekcja Niemożliwa”. Galeria „Za Szybą” Miejskiego Ośrodka Kultury zawsze była, jest i będzie przestrzenią otwartą. Gościliśmy tu wielu artystów ze Świdnika, a tym razem wychodzimy nieco szerzej – zaprosiliśmy dwudziestu młodych twórców z całej Lubelszczyzny. Projekt łączy klasyczną formę wystawy z cyfrowym archiwum i programem edukacyjnym, trwale zmieniając sposób myślenia o lokalnej instytucji kultury. Otwieramy nowy rozdział w życiu artystycznym Świdnika, oferując mieszkańcom dostęp do sztuki współczesnej na najwyższym poziomie – mówiła Monika Wójcik, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, która otworzyła wernisaż.
Jak zaznaczyła, projekt, którego pomysłodawcą jest Mateusz Wszelaki, został dofinansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, a jego realizacja jest możliwa dzięki wsparciu partnerów, organizatorów oraz samych artystów: – Te 20 nazwisk, które prezentujemy, to nazwiska warte zapamiętania. To młodzi, wspaniali twórcy, którzy tworzą niesamowite dzieła, pokazując pełnię barw, form i wrażliwości. Ta wystawa skłania do rozmów o sztuce, życiu oraz o tym, co możliwe, i o tym, co niemożliwe – podkreśliła M. Wójcik.
Głos zabrała również Magdalena Gorgol-Rzepecka, koordynatorka projektu i kuratorka wystawy: – Jako mieszkanka Świdnika uważam, iż to wydarzenie bezprecedensowe. Mam nadzieję, iż nasze miasto stanie się nowym centrum młodej sztuki współczesnej. Chcemy, by to spotkanie było początkiem kolejnych projektów, wystaw i artystycznych powrotów do naszej galerii – mówiła. – Zależało nam, by pokazać bogactwo wrażliwości i środków wyrazu, od malarstwa, fotografii analogowej i animacji poklatkowej, przez haft, po grafiki komputerowe. Artyści podejmują tematy cielesności, duchowości, religijności, ale też aktualnej sytuacji geopolitycznej.
Spotkanie zostało przetłumaczone na język migowy, a transmisję z wernisażu można obejrzeć na profilu Miejskiego Ośrodka Kultury na Facebooku. Prace prezentowane na wystawie można natomiast zobaczyć osobiście w Galerii do 13 marca, a także na stronie internetowej: galeriazaszyba.swidnik.pl/category/wystawy/kolekcja-niemozliwa/.
Głos młodego pokolenia
Wydarzenie zgromadziło twórców, którzy chętnie opowiadali o swojej drodze artystycznej oraz pracach przygotowanych na wernisaż.
Maciek Guzowski, autor „Podróży sentymentalnej” wykonanej metodą grafiki komputerowej, opowiedział o inspiracjach stojących za jego tryptykiem: – To prace z większej, dwunastoelementowej serii. Łączę fotografie naturalnych krajobrazów, takich jak skały czy góry, z uproszczoną, plakatową formą. Dodaję kolorowe tła i geometryczne elementy, by budować emocje – poczucie równowagi i harmonii, a czasem napięcie prowokujące do myślenia – wyjaśniał artysta. Podkreślił również, iż udział w projekcie jest ważnym krokiem na drodze jego rozwoju: – Takich inicjatyw promujących młode talenty wciąż jest niewiele. Pochodzę z Lublina i wcześniej nie miałem zbyt wielu możliwości, by szerzej zaprezentować swoją twórczość. To dla mnie pierwsze tak duże wyróżnienie. Wysoki poziom wystawy pokazuje, jak wielu jest zdolnych młodych ludzi.
O swoich pracach i drodze artystycznej opowiedziała również Maria Chmielnicka, autorka dzieł „Droga przed nami” i „Droga za nami”: – To są moje najnowsze prace, przedstawiające widoki na górskich szlakach w Tatrach. Temat gór zainteresował mnie już na początku studiów i poświęciłam mu dwa dyplomy. Pozostałam w tym nurcie, bo daje mi możliwość wyrażenia siebie poprzez precyzyjny rysunek i bliski kontakt z naturą – mówiła artystka, dla której udział w projekcie jest okazją do zaprezentowania swojej twórczości szerszej publiczności.
Jan Wnuk, student rzeźby na warszawskiej uczelni artystycznej i autor pracy „Bez tytułu – granaty”, nie boi się podejmować tematów trudnych: – w tej chwili zajmuję się zagadnieniami związanymi m.in. z przemocą. Praca, którą prezentuję na wystawie, jest próbą stworzenia dystansu wobec obiektów budzących niepokój. Ten dystans nie daje jednak pełnego poczucia bezpieczeństwa, ponieważ napięcie wciąż pozostaje. Dla mnie to forma intensywnego doświadczenia, pewnego rodzaju krzyk, po którym przychodzi ulga – tłumaczył. Jak zaznaczył, udział w projekcie traktuje jako istotny etap w swoim życiu i krok, który w pozwoli mu na uczestnictwo w kolejnych wydarzeniach. – Mam nadzieję, iż doprowadzi mnie to do tego, iż w przyszłości będę mógł pewniej nazywać siebie artystą. Bardzo tego chcę, zobaczymy, co przyniesie czas – dodał.
Magdalena Dubis zaprezentowała dzieło wykonane olejem na płótnie pt. „Joachim z psem”: – Moja praca powstała w ramach cyklu prac rytmicznych. Temat przyszedł do mnie bardzo naturalnie, inspirowałam się sztuką dawną, w tym freskami, które wcześniej poznawałam na historii sztuki. Pomysły na obrazy rodzą się często w głowie, czasem przed snem. Kolorystycznie wszystko układa się w mojej wyobraźni, a następnego dnia tworzę szkic. w tej chwili eksploruję sztukę średniowieczną, a w przyszłości być może będę łączyć ją z nowoczesną estetyką, zachowując rytmiczność i płaskie barwy charakterystyczne dla wczesnego malarstwa – tłumaczyła. Zaznaczyła, iż udział w wystawie był dla niej miłym zaskoczeniem: – Dowiedziałam się o projekcie od mojej nauczycielki grafiki z Młodzieżowego Domu Kultury. Zgłosiłam się i, jak się później okazało, zostałam wybrana. To dla mnie pierwsze duże wyróżnienie i ogromna euforia móc być tu, wśród 20 innych młodych artystów oraz rozmawiać z nimi i wymieniać doświadczenia.
Re:Set, czyli otwarte warsztaty o sztuce
W ramach projektu „Kolekcja Niemożliwa” realizowane są również warsztaty poświęcone kompetencjom przyszłości. Najbliższe spotkanie zaplanowano na 24 lutego o godz. 18:00 w galerii „Za Szybą” MOK, a jego tematem będzie „AI jako narzędzie twórcze: od generatywności do krytyki algorytmicznej”. Wydarzenie poprowadzi Amelia Mroczek. Dwa dni później, 26 lutego o godz. 18:00, odbędzie się natomiast wykład pt. „Kultura w erze danych – bezpieczeństwo, etyka, prywatność oraz kompetencje odbiorców kultury w cyfrowej rzeczywistości”.
Przedsięwzięcie dofinansowane jest ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Patronat honorowy nad wernisażem sprawował burmistrz Marcin Dmowski. Wystawa mogła odbyć się dzięki wsparciu P.K. Pegimek.
pś, fot. ao






