Wojsko zapłaci Ci za szkolenie do 14 tys. zł na rękę. Jest jeden haczyk

tulodz.pl 17 godzin temu

Program Legii Akademickiej został formalnie przedłużony do 2026 roku, co oznacza kolejne edycje szkoleń wojskowych dla studentów zainteresowanych zdobyciem realnych kompetencji wojskowych i rozpoczęciem służby w Wojsku Polskim. Decyzję potwierdzono podpisaniem porozumienia między resortami odpowiedzialnymi za obronność i naukę.

Dokument parafowali wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wiceminister nauki Marcin Kulasek. To porozumienie jest podstawą do uruchomienia kolejnych edycji Legii Akademickiej, w tym dziewiątej, która wystartuje w najbliższym czasie.

Legia Akademicka przedłużona do 2026 roku – decyzja rządu i podpisane porozumienie

Legia Akademicka funkcjonuje od 2022 roku, kiedy to – na mocy ustawy o obronie Ojczyzny – wprowadzono możliwość systemowego łączenia studiów wyższych z przeszkoleniem wojskowym. Program od początku był adresowany do studentów, którzy nie chcą wybierać między edukacją cywilną a służbą wojskową, ale traktują oba obszary jako uzupełniające się elementy przyszłej kariery.

Skala zainteresowania przerosła początkowe założenia. W ciągu kilku edycji z tej ścieżki skorzystało łącznie 22 tysiące studentów z całej Polski. To właśnie ten wynik przesądził o decyzji o kontynuacji programu w kolejnych latach. Przedłużenie Legii Akademickiej do 2026 roku ma zapewnić stabilność naborów oraz umożliwić długofalowe planowanie szkoleń po stronie wojska i uczelni.

Porozumienie między Ministerstwem Obrony Narodowej a resortem nauki ma charakter nie tylko formalny. Umożliwia MON realny wpływ na kształt programu wojskowego realizowanego w ramach Legii Akademickiej, a także pozwala na przypisywanie studentom tzw. jednostek patronackich, w których odbywają oni część praktyczną szkolenia.

Studenci w Wojsku Polskim – 22 tysiące uczestników i rosnące zainteresowanie

Zainteresowanie Legią Akademicką pokazuje, iż znaczna część studentów postrzega wojsko nie wyłącznie jako instytucję mundurową, ale również jako miejsce zdobywania konkretnych kwalifikacji i doświadczeń. Program nie jest ograniczony do jednorazowego szkolenia – oferuje kilka ścieżek rozwoju, które można dopasować do indywidualnych planów zawodowych.

– „Legia Akademicka to projekt skierowany do studentów, którzy z jednej strony chcą pogłębiać swoją wiedzę, naukę i umiejętności – studiują – a z drugiej strony chcą służyć ojczyźnie, chcą być żołnierzami Wojska Polskiego jako podoficerowie czy oficerowie. Mogą w jednym czasie łączyć naukę, edukację i zdobywanie zawodu ze służbą na rzecz ojczyzny – służbą w Wojsku Polskim” – powiedział wicepremier Kosiniak-Kamysz.

Ta deklaracja jasno pokazuje, iż Legia Akademicka jest traktowana przez MON jako narzędzie budowania nowoczesnych rezerw osobowych, opartych na osobach z wykształceniem wyższym i specjalistycznymi kompetencjami cywilnymi.

Szkolenie podstawowe Legii Akademickiej – 27 dni, przysięga i 6300 zł brutto

Pierwszym etapem udziału w programie jest szkolenie podstawowe. Jego formuła jest identyczna jak w przypadku Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej. W minionym roku szkolenie trwało 27 dni i było realizowane w trybie skoszarowanym, co oznacza pełne zanurzenie w realiach wojskowej codzienności.

Ten etap kończy się złożeniem przysięgi wojskowej oraz nadaniem stopnia szeregowego rezerwy. Dla wielu uczestników jest to pierwszy formalny kontakt ze strukturami Wojska Polskiego i moment weryfikacji, czy wojskowa ścieżka kariery rzeczywiście im odpowiada.

Za udział w miesięcznym szkoleniu podstawowym studentom przysługuje wynagrodzenie w wysokości 6300 zł brutto. To element, który – obok samego szkolenia – ma znaczenie praktyczne, zwłaszcza dla osób łączących studia z samodzielnym utrzymaniem się.

Moduł podoficerski Legii Akademickiej – odpowiedź na braki kadrowe w armii

Dla studentów, którzy po szkoleniu podstawowym zdecydują się na dalsze zaangażowanie, przewidziano moduł podoficerski. Jest on dostępny wyłącznie dla osób, które złożyły przysięgę wojskową i uzyskały status żołnierza rezerwy.

Szef MON nie ukrywał, iż to właśnie ten segment programu jest szczególnie istotny z punktu widzenia potrzeb armii.

– „Brakuje nam szczególnie tego korpusu – brakuje nam podoficerów w Wojsku Polskim. Zdaję sobie sprawę, iż służba jest odpowiedzialnością i jest określonym wyborem drogi kariery zawodowej, ale połączenie i zdobycie tego przygotowania nie stoi na przeszkodzie zdobywania umiejętności naukowych i zawodowych” – mówił Kosiniak-Kamysz.

Moduł podoficerski składa się z dwóch wyraźnie oddzielonych części. Część teoretyczna realizowana jest na uczelni cywilnej i obejmuje łącznie 15 godzin – 13 godzin zajęć dydaktycznych oraz 2 godziny egzaminu. Po uzyskaniu od rektora zaświadczenia o zaliczeniu tej części student może przystąpić do etapu praktycznego.

Praktyka ma formę 30-dniowych ćwiczeń wojskowych w wybranych ośrodkach szkolenia. Za ten etap uczestnikom przysługuje wynagrodzenie w wysokości 5 tysięcy złotych.

Moduł oficerski Legii Akademickiej – 74 dni szkolenia i ponad 14 tys. zł

Najbardziej zaawansowaną ścieżką w ramach programu pozostaje moduł oficerski. W poprzednich edycjach był on organizowany w trakcie wakacyjnej przerwy w nauce, co pozwalało studentom na pełne zaangażowanie bez kolizji z zajęciami akademickimi.

Szkolenie oficerskie trwało 74 dni i odbywało się w wojskowych akademiach. Po jego ukończeniu, a także po uzyskaniu wykształcenia wyższego, uczestnik otrzymywał stopień podporucznika rezerwy. To realny awans w strukturze wojskowej, otwierający drogę do dalszej służby – zarówno w rezerwie, jak i w formacjach zawodowych.

Za udział w module oficerskim MON wypłacał wynagrodzenie przekraczające 14 tysięcy złotych. Ten element programu pokazuje, iż Legia Akademicka nie jest jedynie krótkim epizodem szkoleniowym, ale pełnoprawnym mechanizmem pozyskiwania przyszłych kadr dowódczych.

Idź do oryginalnego materiału