Wynocha stąd! Mówię ci idź już! Po co się tu kręcisz?! Helena Maciejewska z hukiem postawiła na stole pod rozłożystą jabłonią ogromny półmisek gorących pierogów i popchnęła sąsiedniego chłopaka. No już, zmykaj! Kiedy twoja matka wreszcie zacznie cię pilnować?! Leń jeden! Chudy jak szczapa Staś, którego rzadko kto wołał po imieniu, bo już wszyscy przywykli […]