Po przeszło ośmiu dekadach do Polski wraca jeden z najcenniejszych średniowiecznych zabytków piśmiennictwa. „Collectarium lądzkie” – cysterski rękopis z XII wieku, zaginiony podczas II wojny światowej – został odnaleziony w zbiorach Uniwersytetu Yale w Stanach Zjednoczonych i przekazany stronie polskiej. To efekt wielomiesięcznych działań prowadzonych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego we współpracy z amerykańską uczelnią.
W przekazaniu cennego rękopisu na Uniwersytecie Yale w New Haven uczestniczyła minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska (z prawej). Fot. MKiDNUroczyste przekazanie
Do oficjalnego przekazania zabytkowego rękopisu doszło 29 stycznia w Bibliotece Beinecke Uniwersytetu Yale w New Haven. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele polskich i amerykańskich instytucji kultury, w tym ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska.
– Dziś jesteśmy świadkami powrotu do Polski kolejnego, niezwykle cennego historycznie zabytku – mówiła ministra. Jak podkreśliła, zarówno badania przeprowadzone przez resort kultury, jak i analizy wykonane przez specjalistów Uniwersytetu Yale we współpracy z FBI jednoznacznie wskazały, iż rękopis został zrabowany i nielegalnie wywieziony z okupowanej Polski przez nazistowskie Niemcy.
Karty historii
„Collectarium lądzkie” zostało napisane w XII wieku i przez stulecia było związane z polskimi ośrodkami kościelnymi i naukowymi. Rękopis początkowo należał do biblioteki opactwa cysterskiego w Lądzie, później do biblioteki seminarium duchownego w Poznaniu, a czasowo także do zbiorów Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie. Najpóźniej, bo od 1926 r., przechowywany był w Archiwum Archidiecezjalnym w Poznaniu.
Ostatnie pewne informacje o obecności rękopisu w polskich zbiorach pochodzą z 1937 r. Dwa lata później, po zajęciu Poznania przez wojska niemieckie, archiwum zostało ograbione, a jego zbiory uległy rozproszeniu.
Biblioteka Yale
W 1966 r. polski muzykolog Hieronim Feicht oficjalnie uznał „Collectarium lądzkie” za zabytek zaginiony. Przez kolejne dekady los rękopisu pozostawał nieznany. Dopiero w latach 90. XX wieku pojawił się on na londyńskim rynku antykwarycznym, a następnie trafił do zbiorów Uniwersytetu Yale.
Pierwsze informacje o obecności rękopisu w amerykańskich zbiorach dotarły do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego dzięki dr. Pawłowi Figurskiemu, który wraz z zespołem prowadzi badania nad dawnymi rękopisami liturgicznymi.
Odnaleziony w Stanach Zjednoczonych zabytkowy cysterski rękopis z XII wieku wraca do Polski. Fot. MKiDNPowrót do Polski
Uniwersytet Yale uznał, iż dokumentacja przedstawiona przez stronę polską stanowi najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie zniknięcia rękopisu z rodzimych zbiorów i podjął decyzję o jego zwrocie.
Odzyskanie „Collectarium lądzkiego” wpisuje się w szersze działania Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rzecz odzyskiwania utraconych dóbr kultury. W samym 2025 roku zakończono 25 podobnych postępowań, a resort przez cały czas prowadzi blisko 200 otwartych spraw w 18 krajach. Od 2008 roku Polska odzyskała już 883 zaginione dobra kultury.
AD








