
Dziennikarz Jakub Wiech, specjalizujący się w tematyce energetycznej, nie obronił w poniedziałek pracy doktorskiej. Kilka dni temu Tomasz Swaczyna z Instytutu Analiz i Ekspertyz Gospodarczych wytknął mu szereg błędów i zarzucił skopiowanie raportu. – W tym układzie, kiedy największa grupa członków komisji po prostu wstrzymała się od głosu, sprawa jest dla mnie po prostu niezrozumiała – skomentował Wiech swoją obronę.