Autorka cenionych powieści historycznych, współtwórczyni „Żegoty”, działaczka Polskiego Państwa Podziemnego, „antysemitka, która ratowała Żydów” – Zofia Kossak była bohaterką spotkania w kieleckim Przystanku Historia IPN.
Opowiadała o niej prof. Zdzisława Mokranowska, współautorka publikacji „Ja i moje książki – to jedno. Rozważania o pisarstwie Zofii Kossak”.
– W zasadzie to jest pierwsza monografia Zofii Kossak i na dodatek wyszła nam taka potężna. O Zofii Kossak pisano od jakiegoś czasu niemało, ale były to zwykle krótkie formy. Natomiast to, iż pani profesor Krystyna Heska-Kwaśniewicz i ja zdecydowałyśmy się napisać, to dlatego, iż obie dobrze się znałyśmy z Uniwersytetu Śląskiego, bo tam pracowałyśmy, ale też to, iż to piśmiennictwo Zofii Kossak było mi bliskie – mówi.
Prof. Zdzisława Mokranowska z pierwszą książką Zofii Kossak zetknęła się jako uczennica szkoły średniej. Nauczycielka historii poleciła jej sięgnąć po „Krzyżowców”. Potem były kolejne tytuły. Wróciła do pisarstwa Zofii Kossak już jako pracownik Uniwersytetu Śląskiego, gdzie powieść historyczna znalazła się w kręgu jej zainteresowań.
– Mówiono, iż powieść historyczna kończy się w XX wieku na „Popiołach” Stefana Żeromskiego. Ale przecież są kolejni pisarze, np. Teodor Parnicki, Hanna Malewska. Okazuje się, iż wśród wielu różnych powieści, Zofia Kossak znalazła swoją własną drogę – zaznacza.
Zofia Kossak-Szczucka (później Zofia Kossak-Szatkowska) urodziła się 10 sierpnia 1889 roku w Kośminie koło Lublina, zmarła 9 kwietnia 1968 roku w Bielsku-Białej. Pochodziła ze sławnego rodu Kossaków. Była córką Anny Kisielnickiej-Kossakowej i Tadeusza Kossaka – bliźniaczego brata malarza Wojciecha, wnuczką słynnego batalisty Juliusza Kossaka, siostrą stryjeczną poetki Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i satyryczki Magdaleny Samozwaniec.
Debiutowała „Pożogą”. Większość jej dzieł, docenionych przez krytykę, powstała w dwudziestoleciu międzywojennym. Przede wszystkim wielkie powieści historyczne: „Złota wolność”, „Trembowla”. „Beatum scelus” i trylogia, która przyniosła jej światowy rozgłos: „Krzyżowcy”, „Król trędowaty”, „Bez oręża”. Jej książki ukazały się m.in. w językach: angielskim, chorwackim, czeskim, duńskim, fińskim, francuskim, hiszpańskim, holenderskim, japońskim, niemieckim, norweskim, portugalskim, słowackim, szwedzkim, węgierskim, włoskim.
Życie Zofii Kossak było bliskie sztuki, ale także naznaczone burzliwymi dziejami Polski. W czasie II wojny światowej mocno zaangażowała się w pomoc innym, także Żydom. Mimo to była oskarżana o antysemityzm.
Prof. Zdzisława Mokranowska podkreśla, iż Zofia Kossak była bardzo etykietowana.
– Na początku mówiono, iż jest pisarką katolicką. Tak jakby wpychano ją do jakiejś niszowości. Katolicka i nic więcej. Ten emblemat, ta taka łatka była powodem, iż na przykład w PRL-u miała kłopoty z drukowaniem swoich powieści. Pewna, dziennikarka, pisarka włoska nazywała ją katoliczką, patriotką, antysemitką ratującą Żydów. Było w tej łatce, którą znowu próbowano jej przypiąć, wiele sprzeczności. W naszej książce próbujemy to wszystko wyjaśnić – tłumaczy.
Prof. Zdzisława Mokranowska przyznaje, iż w publicystyce Zofii Kossak z lat 30. XX wieku można się dopatrzeć sądów antysemickich.
– Tylko z antysemityzmem to jest tak, iż trzeba mieć na uwadze, kto to mówi, kiedy i po co. choćby jeżeli są jakieś sądy antyżydowskie, zawsze je trzeba zawsze rozpatrywać w tych trzech kontekstach, bo nie każdy krytyczny sąd o Izraelu czy Żydach jest antysemicki. Zofia Kosak to rozumiała. Daje tego wyraz w swojej publicystyce. Zresztą ona bardzo przewartościowała potem ten stosunek do tego Narodu Wybranego – dodaje.
Nie ulega wątpliwości, iż Zofia Kossak była patriotką.
– Naprawdę nie znam drugiej osoby, która by tak nie kochała Polski. Gdy tylko mogła, natychmiast z emigracji wraca tutaj do Polski – podkreśla prof. Zdzisława Mokranowska.
Rozmowę poprowadził dr Robert Piwko, naczelnik kieleckiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej. Zapowiedział, iż nie będzie to jedyne spotkanie, poświęcone Zofii Kossak.
– Deklaruję, iż będziemy tę postać przywoływać przy różnych okazjach, bo to osoba wyjątkowa, wielowątkowa tak, jak jej twórczość, która przypadła na trzy różne okresy historyczne i w każdym z tych czasów głos Zofii Kossak był słuchany z uwagą – zaznacza.
Środowe wydarzenie w Przystanku Historia było związane z przypadającym 24 marca Narodowym Dniem Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką.
– Zawsze w Instytucie apelujemy o to, żeby w tych dniach marcowych na chwilę przystanąć i wrócić do historii w kontekście mordu na rodzinie Ulmów, ale także na wspomnienie tych wszystkich, którzy wykazali się heroiczną postawą. Taką właśnie wobec współobywateli, sąsiadów Żydów w czasie okupacji niemieckiej wykazała się wielokrotnie Zofia Kossak – zauważa.
Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką został ustanowiony w 2018 roku dla upamiętnienia rodziny Józefa i Wiktorii Ulmów z Markowej, zamordowanej przez Niemców 24 marca 1944 roku wraz z ukrywanymi przez nich Żydami.







![Drzwi Otwarte w ZSEiO. Uczniowie poznali kierunki i atmosferę szkoły [WIDEO]](https://static2.truso.tv/data/articles/xga-16x9-drzwi-otwarte-w-zseio-uczniowie-poznali-kierunki-i-atmosfere-szkoly-wideo-1774522779.jpg)



