"Chcę ograniczyć dziecku oglądanie bajek, a ich tata idzie na łatwiznę. Tracę cierpliwość"

gazeta.pl 19 godzin temu
Matka chce ograniczyć dziecku czas spędzony przed telewizorem. Wymyśla różne aktywności. Mąż gwałtownie jednak chwyta za pilota. "To mnie wykańcza. Mógłby przecież kolorować kolorowanki, bawić się zabawkami albo wyjść na dwór. Ja wiem, iż mój mąż jest zmęczony, ale ja też!" - pisze zdenerwowana kobieta.
Chociaż dużo mówi się o negatywnym wpływie nowoczesnej technologii na dzieci, w praktyce coraz trudniej odciągnąć je od ekranów telewizorów oraz telefonów komórkowych. Wielu rodziców dokłada wszelkich starań, aby od małego nauczyć dzieci innych form spędzania wolnego czasu. W tej kwestii konieczna jest jednak konsekwencja. Na forum internetowym Reddit pewna mama opowiedziała o problemie, z którym się boryka. Kobieta dokłada wszelkich starań, by odciągnąć dziecko od ekranu i ograniczyć oglądanie telewizji do maksymalnie dwóch godzin dziennie (okazjonalnie czterech w weekendy). Nie dogaduje jednak się w tej kwestii z mężem.


REKLAMA


"Wychodzę na tę złą, bo wyłączam telewizor"
Autorka wpisu przyznała, iż podczas gdy ona jest na urlopie macierzyńskim, mężczyzna pracuje cały tydzień. Faktycznie, gdy wraca do domu, jest zmęczony i relaksuje się przed ekranem. Kobieta próbuje być wyrozumiała. Drażni ją jednak fakt, iż gdy mąż zostaje sam z dziećmi, zamiast się z nimi bawić, włącza bajki.
To trwa choćby od czterech do sześciu godzin. Mąż jest w domu i scrolluje ekran komórki, a w tym czasie dziecko ogląda telewizję. Wkurza mnie to. Kiedy jednak zwracam uwagę, on staje się defensywny, a ja wychodzę na tę złą, bo wyłączam telewizor
- twierdzi.


Zobacz wideo Aneta Zając: o ile jeden rodzic obraża drugiego, to tak naprawdę obraża dziecko


"Uważam, iż to brak szacunku"
Autorkę wpisu bardzo denerwuje fakt, iż gdy zostawia dziecko pod opieką męża, po powrocie do domu zastaje je zwykle przed telewizorem. "To mnie wykańcza. Mógłby przecież kolorować kolorowanki, bawić się zabawkami albo wyjść na dwór. Ja wiem, iż mój mąż jest zmęczony, ale ja też! Mimo to staram się świadomie wchodzić w interakcję z moim maluchem, przygotowywać go do samodzielnej zabawy i rozwijać kreatywność, jednocześnie godzę to z pracą i opieką nad niemowlakiem" - pisze.
Wraz z rozpoczęciem 2026 roku kobieta powiedziała mężowi, iż jej noworocznym postanowieniem jest ograniczenie czasu, które dziecko spędza przed ekranem. Mężczyzna nie ustosunkował się do jej słów i od razu obejrzał z malcem dwie bajki.


"Jestem wściekła. Uważam, iż to brak szacunku, rozwagi i starań o zdrowie psychiczne naszych dzieci" - podkreśliła. Dodała, iż ich syn ma trzy i pół roku. "Mój mąż jest wspaniałym ojcem. Potrafi się bawić, ale myślę, iż jest zbyt zmęczony i chyba leniwy. Piszę to, chociaż nie znoszę używać tego słowa" - podsumowała.
"Wykorzystywanie telewizora jak niańki"
Pod wpisem kobiety pojawiły się liczne komentarze od innych rodziców. Wiele osób zgodziło się z jej podejściem. "Godzina to wystarczająco dla dziecka w tym wieku. Masa badań to potwierdzi. Mam nadzieję, iż uda ci się przekonać męża do tej zmiany. Pozwalanie na oglądanie telewizji przez cztery godziny to po prostu lenistwo. Wykorzystywanie telewizora jak niańki" - napisała inna mama.
Ja jestem mamą, też pracuję na cały etat, mąż pracuje na pół i opiekuje się naszą córką po powrocie z przedszkola. Dziewczynka ogląda telewizję przez godzinę w tygodniu
- dodała inna.


Co na to badania?
Z badania "Brzdąc w sieci" przeprowadzonego przez Akademię Pedagogiki Specjalnej w Warszawie wynika, iż wśród rodziców najmłodszych dzieci już ponad połowa (54 proc.) maluchów do sześciu lat korzysta z urządzeń mobilnych, takich jak telefon, tablet i laptop. Średni wiek zaczęcia używania tego rodzaju urządzeń wynosi dwa lata i dwa miesiące.


Raczej nie uda nam się całkowicie wyeliminować nowych technologii z życia naszych dzieci, ale możemy zadbać o to, aby korzystanie z nich było bezpieczne i nie zagrażało prawidłowemu rozwojowi najmłodszych. Zgodnie z zaleceniami ekspertów Amerykańskiej Akademii Pediatrii (AAP) i Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) małe dzieci powinny spędzać jak najmniej czasu przed ekranem. Rodzice nie powinni udostępniać urządzeń ekranowych dzieciom do 18. miesiąca życia, a w przypadku starszych – od dwóch do pięciu lat – czas przed ekranem nie powinien przekraczać jednej godziny dziennie
- czytamy w artykule opublikowanym na stronie rządowej gov.pl.
Jak często twoje dziecko ogląda telewizję? Napisz komentarz albo wiadomość na maja.kolodziejczyk@grupagazeta.pl.
Idź do oryginalnego materiału