Czy można przestać być chrzestnym? Duchowni nie mają wątpliwości: Nie każdy zasługuje na tę rolę

gazeta.pl 3 godzin temu
Czy można przestać być chrzestnym i wykreślić matkę lub ojca chrzestnego z księgi chrztów? Okazuje się, iż takie pytania pojawiają się wśród rodziców dość często, zwykle wtedy, gdy uznają, iż ich wybór nie był trafiony i chcieliby go zmienić. Czy jednak jest to możliwe? Co na to Kościół?
Wybór rodziców chrzestnych jest istotną decyzją, która powinna być podjęta po wszelkich rozmowach i dyskusjach. Dlaczego? Bo jeżeli dana osoba przestanie chcieć być chrzestnym, uczestniczyć w życiu dziecka i interesować się nim – my jako rodzice, nie mamy najmniejszej możliwości, aby dokonać zmian. Kościół w tej sprawie pozostaje nieugięty.

REKLAMA







Zobacz wideo Kto może zostać chrzestnym? Są warunki, które trzeba spełnić



Czy można przestać być chrzestnym? Wykreślenie z Księgi chrztu jest możliwe?
Kodeks Prawa Kanonicznego mówi wyraźnie, iż nie potrzeba dwóch chrzestnych: matki i ojca. Osoba, która nie spełnia wymagań stawianych przez Kościół, może zatem być jedynie świadkiem chrztu. Czy w takim razie można jednego z chrzestnych wykreślić i zmienić na innego? Niestety w przepisach kościelnych nie istnieją żadne wskazania, które pozwalałyby na dokonanie zmiany, chociaż prawdą jest, iż niektórzy nie zasługują na pełnienie tej roli
Wpis w Księdze metrykalnej chrztu jest na stałe i jest wiążący. "Wykreślenie ani zmiana osoby rodziców chrzestnych jest niemożliwa, gdyż taki był stan faktyczny w momencie chrztu i tego nie da się cofnąć. Godność i odpowiedzialność rodzica chrzestnego pozostaje przypisana do tej osoby na zawsze, podobnie jak fizyczne ojcostwo czy macierzyństwo. I jest dramatem, gdy osoba rodzica chrzestnego – podobnie jak i naturalnego – nie wywiązuje się należycie ze swoich zadań" – podaje duchowny, ks. Mariusz Pohl.


"Adopcja" chrześniaka. Czy to w ogóle możliwe?
Chociaż wykreślenie nazwiska rodzica chrzestnego nie jest możliwe, bo był on świadkiem chrztu, odpowiadał pozytywnie na zadawane przez kapłana pytania, a jego dane zostały zapisane w księdze. Jednak życie czasem weryfikuje niektóre scenariusze i chrzestny, który miał być zaangażowany w życie dziecka – z pełną świadomością zrezygnował z powierzonej mu funkcji. Co wtedy zrobić? Pogodzić się ze stanem faktycznym?


Okazuje się, iż chociaż nieoficjalnie, ale dla dobra dziecka, można dokonać pewnych zmian. "W takich sytuacjach pozostaje jedynie jakoś zastąpić tego, kto nie sprostał swojej odpowiedzialności. Przez analogię z adopcją można prosić kogoś godnego, by zechciał wziąć na siebie obowiązki 'przybranego' ojca czy matki chrzestnej, jakby w zastępstwie tej niegodnej. I tylko tyle. Wpis co prawda pozostanie, ale faktyczną misję chrzestnego podejmie już ktoś inny" – zaznacza cytowany duchowny.
Idź do oryginalnego materiału