Dawid Frankowski płynął 12 godzin, żeby pomóc dziecku!

koscierski.info 1 miesiąc temu

To było niebywałe osiągnięcie, któremu towarzyszył bardzo szczytny cel. Pochodzący z Kościerzyny - Dawid Frankowski przepłynął wpław Jeziorak, czyli najdłuższe, naturalne jezioro w Polsce. Tym samym wsparł zbiórkę pieniędzy dla Michałka, który od urodzenia cierpi na bardzo rzadką chorobę - zespół PUS3. Dawid Frankowski przepłynął wpław dystans 28 kilometrów. Pokonał go w ciągu 12 godzin. Frankowski przez wiele lat mieszkał w Kościerzynie. Ukończył tu Szkołę Podstawową nr 6 oraz II Liceum Ogólnokształcące, a w mieście przez cały czas mieszkają jego rodzice. Jak przekazał naszej redakcji, pływanie długodystansowe uprawia od kilku lat. W swoim dorobku ma m.in. pokonanie w jednym sezonie trzech tras Extreme Baltic Challenge - wówczas płynął dla Mateusza Szota, pływaka wracającego do zdrowia po wypadku. [foto:8257127] Tym razem celem było wsparcie małego Michała, u którego zdiagnozowano zespół PUS3 - bardzo rzadkie, uwarunkowane genetycznie zaburzenie immunologiczne i rozwojowe, wynikające z mutacji w genie PUS3. Choroba powoduje problemy neurologiczne i opóźnienie rozwoju. Na świecie zdiagnozowano ją zaledwie kilkanaście razy. Szansą dla Michała jest terapia genowa i lek, nad którym pracują specjaliści - jego opracowanie jest możliwe wyłącznie dzięki pieniądzom zbieranym przez rodziców chorych dzieci. Link do zrzutki:

Idź do oryginalnego materiału