Mistrzowska precyzja w Gołotczyźnie. Konrad Polak na podium ogólnopolskiego konkursu orki

supertydzien.pl 1 tydzień temu
Sukces to praca, a nie przypadekKonrad Polak, uczeń IV klasy technikum mechanizacji rolnictwa i agrotroniki, udowodnił, iż jego wysokie umiejętności nie są dziełem przypadku. Wynik z Gołotczyzny jest powtórzeniem sukcesu z października 2025 roku, kiedy to zajął tę samą lokatę podczas Ogólnopolskiego Konkursu Orki Jesiennej w Żarnowcu. Za swój wyczyn młody adept rolnictwa otrzymał pamiątkowe statuetki, dyplomy oraz nagrody rzeczowe od sponsorów.Milimetry decydują o zwycięstwieKonkursowe zmagania wymagały od uczestników nie lada precyzji i doskonałego panowania nad maszynami. Zadanie polegało na wykonaniu orki w skład pługiem zagonowym czterokorpusowym.- Wszystkie zadania podlegają niezwykle surowej ocenie. Sędziowie zwracali uwagę na każdy, najdrobniejszy choćby szczegół: od głębokości pierwszej bruzdy, przez wyoranie tak zwanej bruzdy podwójnej, aż po rygorystyczne kryteria formowania składu. O poziomie trudności świadczy fakt, iż Konrad otrzymał maksymalną liczbę punktów za prostolinijność przejazdów na odcinku 34 metrów, mieszcząc się w zaledwie 10-centymetrowym marginesie błędu – wyjaśnia opiekun naukowy zawodnika Mateusz Zarzycki.Jeszcze większym wyzwaniem było wykonanie ostatniego okrążenia. W tym przypadku orkę należało przeprowadzić na głębokości 20 cm, gdzie dopuszczalna była pomyłka o zaledwie 5 cm. - Także z tym zadaniem Konrad poradził sobie naprawdę świetnie. Dodatkowe punkty uzyskał za przestrzeganie przepisów BHP oraz precyzyjne miejsce opuszczania i podnoszenia pługa – dodaje nauczyciel.Recepta na sukces - pasja i nowoczesna edukacjaSukces Konrada to wypadkowa jego osobistego zaangażowania oraz zaplecza dydaktycznego szkoły. Sam laureat podkreśla, iż rolnictwem interesował się od dziecka, towarzysząc ojcu w pracach polowych. w tej chwili łączy on naukę z pracą w rodzinnym gospodarstwie oraz praktykami u znajomego, zdobywając przy tym liczne uprawnienia, m.in. na samochód, ciągnik czy kombajn zbożowy.- Jestem bardzo wdzięczny mojemu nauczycielowi. To on odkrył we mnie potencjał i pokazał, jak wykonać te zadania, aby odnieść sukces – opowiada Konrad o współpracy ze swoim opiekunem.Także szefowa placówki Edyta Szymczuk nie kryje zadowolenia z kolejnego trofeum swojego podopiecznego.- Sukces Konrada to oczywiście wypadkowa różnych czynników. Na osiągane przez niego rezultaty wpływ ma niewątpliwie jego ciężka, codzienna praca, ale i możliwości, jakie jesteśmy w stanie mu zaoferować w ramach codziennej edukacji. To przede wszystkim wysoki poziom nauczania w oraz dostęp do nowoczesnych maszyn w gospodarstwie dydaktycznym, które sąsiaduje z naszą szkołą – podkreśla dyrektor Szymczuk.Zarówno dyrekcja, jak i opiekunowie, z optymizmem patrzą w przyszłość, licząc na kolejne sukcesy Konrada w nadchodzącym roku.Czytaj także:Gm. Chełm. Planują przestrzeń, by się rozwijać. Nowe drogi i ambitne plany inwestycyjneGm. Chełm. Sprawa zmiany nazwy powróciła na sesji rady gminy. Wiceprzewodniczący Chybiak odpowiedział na zarzuty radnego powiatowegoGm. Dorohusk. To już pewne: Mondi w Brzeźnie kończy działalność. Pracę straci 166 osóbFotowoltaiczny gigant chce działać w powiecie chełmskim. Nad farmami zawisł tymczasem znak zapytania
Idź do oryginalnego materiału