Mój spadochron / Yaro

publixo.com 1 godzina temu

Chciałem pójśc na studia ale za późno listonosz przyniósł wezwanie do WKU.
Piątego maja 1996 roku przekroczyłem bramę JW 4116 Kraków -Rząska.
Z tyłu głowy widniał napis ,,Witamy Was` a z drugiej strony ,,Mamy Was`.
I tak zostałem żołnierzem pośród krzyku kaprali i mniny sierżanta.
Zostałem ogolony do zera jak reszta kolegów po długich włosach zostało wspomnienie.
Druga strona lustra daleko od domu byłem jak nieoszlifowany diament.
Nie wiedziałem w co się wpakowałem to nie była zabawa wszystko na rozkaz.
Idź do oryginalnego materiału