Nie patrz na mnie w ten sposób! Nie chcę tego dziecka. Zabierz je! obca kobieta po prostu wcisnęła mi w ręce wózek dziecięcy. Zamarłam, nie pojmując, co się stało.
Z mężem żyliśmy w harmonii. Rzadko się sprzeczaliśmy. Starałam się być dobrą żoną i gospodynią. Pobraliśmy się jeszcze na studiach. Potem przyszły bliźniaczki. Gdy trochę podrosły, założyliśmy małą firmę. Pomagałam mężowi tylko okazjonalnie, bo dzieci i dom pochłaniały mnie całkowicie. Najbardziej uwielbiałam gotować. Mój mąż wyczekiwał weekendów, gdy mogłam go rozpieszczać nowymi smakami. Zawsze wymyślałam coś wyją









