Nowe parkomaty, kolejne ulice w SPP i brak konieczności umieszczania biletu za szybą. Zmiany od lutego.

miejscawewroclawiu.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: nowe parkomaty wroclaw


W poniedziałek, 2 listopada, na ulicach Wrocławia pojawiły się pierwsze dwa parkomaty nowej generacji. Można zobaczyć, jak wyglądają urządzenia, które od lutego zastąpią dotychczasowy system płatnego parkowania. Na razie nie będą przyjmować opłat. To początek wymiany 700 parkomatów, połączonej z rozszerzeniem strefy płatnego parkowania na kolejne ulice. Nowe urządzenia będą prostsze w obsłudze, a kierowcy będą mogli korzystać również z płatności mobilnych. Cały system ruszy 1 lutego 2027 roku.

Pierwsze urządzenie zostało zamontowane przy pl. Solidarności. Montaż kolejnych zaplanowano między innymi przy pl. Orląt Lwowskich oraz ulicach Sokolniczej, Zelwerowicza, Iwana Pawłowa, Piłsudskiego, Tęczowej, Wysokiej, Pochyłej i Zdrowej.

Nowe parkomaty będą początkowo stały obok dotychczasowych. Dzięki temu mieszkańcy zobaczą, jak zmieni się system, zanim zacznie on obowiązywać. Na ekranach nowych urządzeń pojawi się informacja o terminie ich uruchomienia. Do 31 stycznia 2027 roku opłaty należy wnosić w w tej chwili działających parkomatach lub dzięki dostępnych aplikacji mobilnych.

Większa strefa, więcej dostępnych miejsc dla mieszkańców

Wymiana urządzeń jest częścią szerszych zmian w organizacji parkowania we Wrocławiu. Od 1 lutego płatne parkowanie obejmie kolejne ulice. Cel jest praktyczny: zwiększyć dostępność miejsc postojowych na osiedlach i poprawić rotację samochodów. Dziś część osiedlowych parkingów przez wiele godzin zajmują samochody osób przyjeżdżających do pracy lub na studia. Dotyczy to zwłaszcza okolic uczelni, dużych zakładów pracy oraz obszarów dobrze skomunikowanych z centrum. Samochód pozostawiony rano często zajmuje miejsce do późnego popołudnia.

– Chcemy, żeby mieszkańcy mieli większą szansę na zaparkowanie w pobliżu własnego domu. Na wielu ulicach miejsca przez cały dzień zajmują samochody osób, które przyjeżdżają do Wrocławia na studia czy do pracy. Chcemy, by studenci korzystali głównie z komunikacji zbiorowej, a jeżeli korzystają z komunikacji indywidualnej, aby nie zastawiali osiedli samochodami. Rozszerzenie strefy ma ograniczyć takie wielogodzinne postoje i zwiększyć rotację pojazdów. Jednocześnie zależy nam, żeby mieszkańcy korzystali z parkowania na preferencyjnych warunkach. Dlatego mają do dyspozycji tanie abonamenty mieszkańca. Płatne parkowanie ma uporządkować sytuację na osiedlach, a nie utrudniać życie ludziom, którzy tam mieszkają – mówi Paulina Tyniec-Piszcz, dyrektorka Departamentu Infrastruktury i Transportu Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Mieszkańcy spełniający warunki abonamentu mogą parkować w swojej podstrefie za ułamek standardowej opłaty. W 2026 roku abonament na pierwszy samochód w Strefie Płatnego Parkowania kosztuje 19 zł miesięcznie lub 192 zł rocznie. W Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania jest to odpowiednio 28 zł i 288 zł. Rozszerzenie strefy ma również poprawić dostępność miejsc przy sklepach, punktach usługowych i instytucjach, gdzie istotna jest możliwość zaparkowania na krótki czas.

Parkomat prostszy w obsłudze albo płatność bez podchodzenia do urządzenia

Nowe parkomaty będą miały kolorowe, dotykowe ekrany o przekątnej 9,7 cala. Kierowca wpisze numer rejestracyjny, wybierze czas postoju lub kwotę i zapłaci. Ekran poprowadzi go przez kolejne czynności, pokazując koszt oraz godzinę zakończenia opłaconego postoju. Wszystkie urządzenia umożliwią płatność zbliżeniową kartą, telefonem z funkcją NFC oraz BLIK-iem. Część będzie również przyjmować monety. System będzie dostępny w czterech językach: polskim, angielskim, niemieckim i ukraińskim. Miasto stawia również na płatności mobilne. Korzystający z aplikacji nie muszą szukać parkomatu ani wracać do samochodu, żeby przedłużyć postój, bo aplikacja udostępnia taką funkcję.

– Parkomat powinien być tak prosty w obsłudze jak współczesny telefon. Dotykowy ekran, czytelne komunikaty, kilka czynności i opłata wniesiona. Właśnie takie urządzenia wprowadzamy. Ale równie ważne są aplikacje mobilne, bo dla wielu kierowców najwygodniejszy parkomat to ten, do którego w ogóle nie trzeba podchodzić. Pierwsze urządzenia montujemy już teraz, żeby mieszkańcy mogli zobaczyć, jak będą wyglądały. Będą jeszcze nieczynne, a obecny system pozostanie w użyciu do końca stycznia – wyjaśnia Tomasz Staruchowicz, dyrektor Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu.

Nowością będzie możliwość otrzymania potwierdzenia płatności SMS-em. Kierowca będzie mógł także wydrukować bilet, ale nie będzie musiał umieszczać go za szybą. Opłata zostanie przypisana do numeru rejestracyjnego samochodu. Parkomaty przyjmujące monety będą obsługiwać nominały od 10 groszy do 5 złotych, ale nie będą wydawać reszty. Na urządzeniach bezgotówkowych znajdzie się wskazanie najbliższego parkomatu, w którym można zapłacić gotówką.

Nowe znaki już stoją, ale parkowanie pozostaje bezpłatne do uruchomienia strefy

Przygotowania do rozszerzenia strefy mieszkańcy mogą już zobaczyć na ulicach. Pojawiają się nowe znaki informujące o płatnym parkowaniu, na razie z przekreślonym oznaczeniem. To sygnał, iż ulica została przygotowana do włączenia do strefy, ale opłaty jeszcze nie obowiązują.

– Nie będziemy uruchamiać opłat na każdej ulicy osobno, w miarę montowania kolejnych parkomatów. Przygotowujemy oznakowanie i urządzenia wcześniej, już widać np. na południu Wrocławia miejsca gdzie powstały miejsca parkingowe i są nowe znaki z zaklejonym na razie napisem “płatny”. To nowy system, który zacznie działać 1 lutego. Do tego czasu przekreślone oznaczenie płatnego parkowania informuje kierowców, iż opłat jeszcze nie pobieramy – dodaje Tomasz Staruchowicz.

Montaż 700 parkomatów zaplanowano od początku listopada do połowy grudnia 2026 roku. Nowym operatorem systemu będzie City Parking Group, która 1 lutego 2027 roku przejmie obsługę Strefy Płatnego Parkowania i Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania. Do tego czasu kierowcy korzystają z dotychczasowych zasad wnoszenia opłat na ulicach już objętych strefą. Nowe parkomaty pozostaną nieczynne, a na ulicach przygotowywanych do rozszerzenia strefy opłaty zaczną obowiązywać dopiero po jej uruchomieniu.

Foto: mat. prasowe

Idź do oryginalnego materiału