Odeszła Teresa Burdzińska

slupca.pl 1 dzień temu

– To z Tobą uczyliśmy się pierwszych liter, to z Tobą uczyliśmy się dodawać i odejmować, to Ty pokazałaś nam pierwsze sportowe ćwiczenia – śp. Teresę Burdzińską żegnali wychowankowie.

Teresa Burdzińska urodziła się 5 września 1949 r. w Zagórowie. Ukończyła Szkołę Podstawową w Zagórowie, Liceum Pedagogiczne w Nakle n. Notecią i Studium Nauczycielskie w Poznaniu. Całe zawodowe życie związała z oświatą. W 1968 r. zaczęła pracę w Szkole Podstawowej w Babinie. Po roku przeniosła się do Szkoły Podstawowej w Strzałkowie. Była nauczycielem edukacji wczesnoszkolnej oraz matematyki. W 1989 r. została powołana na stanowisko wicedyrektora szkoły. Pełniła tę funkcję przez 12 lat, aż do emerytury w 2001 r. Przez trzy dekady pracy zawodowej nie tylko uczyła dzieci i współzarządzała szkołą. Przez wiele lat prowadziła drużyny zuchowe i harcerskie, była Komendantem Gminnego Związku Drużyn ZHP. W czasie wakacji (1974-1980) zorganizowała pięć obozów harcerskich. W uznaniu zasług otrzymała Brązowe Odznaczenie Harcerskiej Służby Ziemi Konińskiej (maj 1978). Za wybitne osiągnięcia w pracy dydaktycznej i wychowawczej dwukrotnie otrzymała Nagrodę Kuratora Oświaty i Wychowania w Koninie (1976, 1981), dostała także Nagrodę Inspektora Oświaty i Wychowania w Strzałkowie (1985), Nagrody Dyrektorów SP w Strzałkowie, Nagrodę Zarządu Gminy Strzałkowo (2001). – Praca z dziećmi i młodzieżą była Mamy pasją. Szczególnie bliska była Mamie matematyka – wprowadzała na swoich lekcjach nowoczesne metody nauczania pod kierunkiem prof. Henryka Moroza. Po przejściu na emeryturę (01.09.2001) większość swojego czasu poświęciła na opiekowanie się wnukami (Nikola, Natalia, Amadeusz, Tycjan) – wspomina Joanna Burdzińska, córka pani Teresy, która poszła w ślady Mamy i również jest nauczycielem Szkoły Podstawowej w Strzałkowie. Nauczycielem był także mąż pani Teresy – pan Daniel. Państwo Burdzińscy ślub wzięli 30 czerwca 1973 r. Wychowali troje dzieci (Joanna, Maciej i Sławomir).

Pani Teresa zmarła 18 grudnia. Dwa dni później spoczęła na strzałkowskim cmentarzu. W ostatniej drodze towarzyszyli Jej nie tylko bliscy, przyjaciele, znajomi, sąsiedzi, emerytowani i czynni zawodowo nauczyciele, Dyrekcja Szkoły Podstawowej w Strzałkowie, ale też mnóstwo wychowanków. – Nasze drogi połączyły się w 1975 r., a więc dokładnie 50 lat temu, gdy przydzielono Tobie grupę dzieci z klasy 1 A. To z Tobą uczyliśmy się pierwszych liter z elementarza, to z Tobą uczyliśmy się dodawać i odejmować, to Ty pokazałaś nam pierwsze sportowe ćwiczenia, to Ty jako harcmistrz organizowałaś obozy harcerskie, na których zdobywaliśmy pierwsze nasze sprawności i odznaczenia. Dziś jesteś już w Domu Pana u boku swojego męża Daniela i wszyscy wierzymy, iż dobry Bóg da Tobie życie wieczne – tak panią Teresę żegnali wychowankowie z rocznika 1968.

Bliskim pani Teresy składamy wyrazy współczucia.

Teresa Burdzińska z wychowankami z rocznika 1968.
Idź do oryginalnego materiału