Ogromny regres w ochronie zdrowia

naszdziennik.pl 17 godzin temu
Rośnie liczba zamykanych oddziałów porodowych. Sytuacja jest bardzo poważna, szpitale twierdzą, iż nie stać ich na utrzymanie nierentownych oddziałów. W konsekwencji radykalnie spada bezpieczeństwo kobiet, które są zmuszane, aby rodzić na SOR-ach. Czy istnieje rozsądne rozwiązanie obecnego kryzysu w położnictwie?
– Na początku należy podkreślić, iż dla kobiety w ciąży najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa, świadomość, iż pomoc jest blisko. Poród jest wydarzeniem, które do pewnego stopnia można zaplanować, jednak zawsze należy zostawić rezerwę, przestrzeń, ponieważ akcja porodowa może się okazać dynamiczna. Dlatego też dostępność opieki ma ogromne znaczenie społeczne. Kiedy zamykana jest porodówka, znika cały oddział, czyli znosi się element lokalnego poczucia bezpieczeństwa dla młodych rodzin. W dużych miastach kobieta ma wybór, jest wiele placówek, często o wysokim stopniu referencyjności. W mniejszych miejscowościach takiego wyboru nie ma i jak się okazuje, choćby ten skromny, który jest, ma być też ograniczany.
Idź do oryginalnego materiału