W polskich przychodniach ustawiają się coraz dłuższe kolejki po szczepionki. Jak wyjaśnia dr Paweł Grzesiowski, szef Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS), to efekt rozpoczętych w kwietniu kontroli kart szczepień. W niektórych placówkach rodzice zgłosili się na uzupełnienie szczepień choćby dla kilkudziesięciu dzieci w ciągu miesiąca — informuje Polsat News.