Słowne starcia mistrzów na Politechnice Lubelskiej. Rusza Grand Prix w Scrabble – zagrać może każdy

spottedlublin.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Scrabble


Wydarzenie odbędzie się w budynku Wschodniego Innowacyjnego Centrum Architektury (Wydział Budownictwa i Architektury Politechniki Lubelskiej) przy ul. Nadbystrzyckiej 40. Dwudniowe zmagania wystartują w sobotę o godzinie 11:00 i potrwają do 20:00. W niedzielę gracze wrócą do stołów o 9:30, a wielki finał wraz z ceremonią wręczenia nagród zaplanowano na godzinę 15:00.

Walka z czasem i 12 rund strategicznej gry

Zawodnicy zmierzą się w 12 zaciętych rundach, rozgrywanych w systemie połówkowym oraz duńskim. Na każdą partię przypada ścisły limit czasu – 20 minut na gracza, co zmusza do błyskawicznego podejmowania decyzji.

Dla wszystkich uczestników przygotowano koszulki turniejowe oraz pamiątkowe upominki ufundowane przez Politechnikę Lubelską i Miasto Lublin.

– Nie chodzi tylko o zabawę, gra trenuje głowę: uczy logicznego myślenia, spostrzegawczości i koncentracji, ćwiczy pamięć, poszerza słownictwo i ogólną wiedzę. Do tego wymaga strategii i chłodnego liczenia ryzyka. To też sport, a więc rywalizacja, dążenie do celu i walka o wygraną – podkreśla Małgorzata Pogorzelska z Wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Lubelskiej, organizatorka wydarzenia.

Proste zasady, wielkie emocje

W Scrabble gracze losują po siedem płytek z literami i układają z nich powiązane ze sobą słowa na planszy przypominającej krzyżówkę. Kluczem do sukcesu jest wykorzystywanie pól premiowych, które podwajają lub potrajają punkty za poszczególne litery bądź całe wyrazy. Największą zdobycz gwarantuje ruch nazywany „Scrabble” – wyłożenie wszystkich siedmiu wylosowanych liter w jednej turze przynosi aż 50 punktów premii.

Za organizację turnieju odpowiadają Koło Naukowe Drogowców i Mostowców z Politechniki Lubelskiej oraz Polska Federacja Scrabble. Do udziału zaproszeni są chętni w każdym wieku, bez względu na dotychczasowy poziom zaawansowania.

– To nie tylko sportowa rywalizacja. Chodzi też o to, żeby pokazać, iż w Lublinie da się ciekawie i aktywnie spędzić czas, pouczyć przez zabawę i spotkać ludzi z różnych pokoleń przy jednej planszy – podsumowuje Małgorzata Pogorzelska.

Idź do oryginalnego materiału