Studia i szybkie kwalifikacje. Nowy sposób na wejście młodych na rynek pracy

doxa.fm 1 tydzień temu

Młodzi ludzie coraz częściej mają problemy z wejściem na rynek pracy. Dotyczy to także osób z wyższym wykształceniem, które są świeżo po studiach. Pracodawcy poszukują osób z doświadczeniem, a te niełatwo zdobyć w czasie nauki. Sprawy nie ułatwia rozwijająca się w błyskawicznym tempie sztuczna inteligencja.

– Odpowiadając na obawy studentów dotyczące zmian na rynku pracy w związku z rozwojem AI uważam, iż uniwersytety mają zadanie kształcić wszechstronnie, a szybkie dostosowanie do konkretnych stanowisk zapewni nowy system podnoszenia kwalifikacji. Ja uważam, iż studia to nie są szkoły zawodowe i ich celem nie jest dostosowywanie się do rynku pracy. I tutaj nie tylko studia są istotne, ale też – na co otwierają się polskie uczelnie, czyli tak zwane mikro poświadczenia. Nie mówimy już o całym toku studiów trzech czy pięciu lat, czy dwóch lat drugiego stopnia, ale o kursach, które dają jakąś szybką umiejętność wprost dostosowaną do pracy. Coraz więcej uczelni proponuje te mikro poświadczenia. Myślę, iż te mikro poświadczenia to będzie to, co po bazie jaką są studia wyższe 1-go czy 2-go stopnia, będzie pozwalało gwałtownie uzyskać umiejętności, które będą potrzebne do pracy – mówi Karolina Zioło-Pużuk, sekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy.

Jak dodaje Poranny Gość Radia Doxa, badania jasno pokazują, iż osoby po studiach wyższych od razu zarabiają więcej a my powinniśmy zmienić podejście do tego jaka jest oferta uczelni.

W tym roku szkolnym maturę w Polsce będzie zdawało 380 tysięcy uczniów, w kolejnych latach ta liczbą będzie znacznie niższa.

Karolina Zioło-Pużuk:

Autor: Mateusz Majnusz/Tomasz Cichoń

Idź do oryginalnego materiału