Zima od zawsze kojarzy się z beztroską zabawą na śniegu. Dzieci lepią bałwany, rzucają się śnieżkami, a bardziej kreatywni rodzice wyczarowują małe lodowe królestwa. Niejedna mama czy tata pamięta podobne atrakcje z własnego dzieciństwa. Tak było również w tym przypadku. Mieszkanka Inowrocławia, korzystając z zimowej aury, postanowiła zbudować dzieciom igloo. Konstrukcja miała kolorowe ściany, a w środku znajdowało się choćby oświetlenie. Dzieci były szczęśliwe, sąsiedzi (jak się wydawało) zachwyceni. Nic nie zwiastowało nadchodzących kłopotów.
REKLAMA
Zobacz wideo Pola Bełtowska ujawnia, co wypisywali do niej ludzie..
Donos sąsiada i interwencja służb
Sytuacja zmieniła się, gdy na osiedlu pojawił się patrol Straży Miejskiej. Okazało się, iż jeden z sąsiadów złożył oficjalne zawiadomienie, w którym stwierdził, iż igloo to samowola budowlana mogąca stwarzać zagrożenie życia i zdrowia dzieci oraz młodzieży. W zgłoszeniu pojawiła się choćby prośba o nakaz rozbiórki oraz nałożenie mandatu.
Funkcjonariusze oczywiście przyjęli zgłoszenie i odwiedzili miejsce zgłoszenia. Po oględzinach nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości. Jak podkreślili, nie ma tu mowy o samowoli budowlanej ani o jakichkolwiek podstawach prawnych do podejmowania dalszych działań. Sprawa zakończyła się więc bez konsekwencji dla budowniczej igloo.
"Paranoja"
Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych. W materiale opublikowanym na Instagramie przez Fakty TVN wypowiedzieli się mieszkańcy osiedla, którzy uznali donos za absurd. Jedna z kobiet zauważyła, iż niektórym ludziom przeszkadza dziś dosłownie wszystko - dzieci, psy, koty, a choćby samochody. Na szczęście bohaterka całej historii nie dała się zniechęcić. Zapowiedziała, iż za rok zbuduje dzieciom jeszcze większe igloo.
Czym jest samowola budowlana?
Warto przy tej okazji przypomnieć, czym adekwatnie jest samowola budowlana. To nielegalne prowadzenie prac budowlanych, polegające na wznoszeniu obiektów bez wymaganych pozwoleń lub niezgodnie z przepisami. Dotyczy to domów, garaży czy innych stałych budynków, a nie tymczasowych konstrukcji ze śniegu i lodu tworzonych wyłącznie do dziecięcej zabawy.
Co sądzisz o tej sytuacji? Napisz na adres: klaudia.kierzkowska@grupagazeta.pl. Gwarantujemy anonimowość.










