Zbudowany w latach 70. XX w. wiadukt nad torami w Zielonej Górze składał się z dwóch niezależnych konstrukcji. W 2022 r., na początku remontu nawierzchni, okazało się, iż jest jednak w gorszym stanie niż sądzono. Pod warstwą betonu odkryto skorodowane pręty zbrojeniowe. Naukowcy z Uniwersytetu Zielonogórskiego uznali, iż całą przeprawę trzeba rozebrać i odbudować od podstaw. Roboty podzielono na dwa etapy.
Na koniec pierwszego etapu miesiąc temu otwarto wschodnią nitkę. Ma 338,3 m długości, a szerokość pomostu wynosi 11,5 m. Konstrukcja wspiera się na 17 podporach (dwa przyczółki i 15 filarów). Budowa pochłonęła 25,9 mln zł.
Niedługo po udostępnieniu tej nitki rozpoczęto rozbiórkę sąsiedniej. Wykonawcy na plac budowy wrócą 7 stycznia po pauzie świąteczno-noworocznej. Obiekt ma być gotowy w lipcu 2026 r. Wartość zadania to około 26 mln zł.
Przeczytaj także: Wrocław chce wzmocnić zabytkowy most. najważniejszy wybór