Muzyka, piękno, elegancja, wiele dobrych słów i pozytywnych emocji – tak w wielkim skrócie można by opisać bal studniówkowy hetmańskiej młodzieży, który odbył się 10 stycznia 2026 r. w Dworze Dwikozy. To jednak zdecydowanie za mało, by oddać wspaniałą atmosferę, jaka wytworzyła się tego sobotniego wieczoru.
Para prowadzących – Tatiana Sadecka i Mikołaj Pasek (4a) – przywitała serdecznie wszystkich przybyłych, a następnie oddała głos panu Markowi Kierzkowskiemu, wychowawcy klasy 4d. Zgodnie ze staropolskim zwyczajem udzielił on bawiącym się kilku cennych rad, a potem poprosił panią dyrektor, Martę Wciseł, o rozpoczęcie balu. Jej słowa: Poloneza czas zacząć zainicjowały przepiękne widowisko muzyczno-taneczne.
Dwadzieścia trzy pary, wirujące w rytmie poloneza i walca angielskiego, przeniosły nas jakby w inną epokę. Kroki tańczących, ich postawa i uśmiechy mówiły zdecydowanie więcej niż słowa. Był to bowiem symboliczny moment przejścia z dzieciństwa w dorosłość – wyraz szacunku dla przeszłości i odwagi wobec przyszłości. Publiczność nagrodziła ten niezwykły występ zasłużonymi brawami. Układ, pełen skomplikowanych figur i przejść, wyreżyserowała pani Dorota Skórska przy współudziale uczennic z klasy 4c – Anieli Roman i Dominiki Kowalskiej. W niejednym oku z pewnością pojawiła się łza wzruszenia.
Tradycję przedstawienia przybyłych par wszystkim obecnym podtrzymali pani Marzena Sarzyńska, wychowawczyni 4b, oraz pan Adam Kunysz, wychowawca 4c, witając imiennie czterdzieści siedem par.
Okolicznościowe przemówienie wygłosiła pani Dyrektor, dziękując hetmańskim maturzystom i ich rodzicom za współtworzenie historii szkoły i pozostawienie w niej swego śladu. Zachęcała młodzież do pięknej zabawy, by zawsze wspominała ją z uśmiechem na ustach. Poparł te życzenia niezapomnianej zabawy prezes Tarnobrzeskiego Społecznego Towarzystwa Oświatowego, Wojciech Oręziak, który ponadto życzył celująco zdanej matury i śmiałego spełniania marzeń.
Swoją refleksją i słowami skierowanymi do młodzieży podzielili się następnie wychowawcy. Pani Marzena Jarzyna wskazała na niesamowitą różnorodność młodzieży zebranej w klasie 4a, połączenie humanistów twardo stąpających po ziemi ze „ścisłowcami” o wrażliwych, romantycznych duszach – dobry materiał na ambitny serial z różnymi bohaterami. Myślami wróciła do wspólnych wyjazdów, zrealizowanych zadań, inspirujących pomysłów, dziękując młodzieży za to, iż zawsze mogła liczyć na ich zaangażowanie. Pani Marzena Sarzyńska odniosła się z kolei do pierwszego spotkania wychowawczyni-historyczki z grupą biologiczno-chemiczną, które wg praw historii mogło się nie udać, a jednak zaowocowało stworzeniem 4b – pięknej hybrydy, o sercu psa, skrzydłach motyla, sile tygrysa, mózgu sowy i oczach jelenia. Nie umknęli je w tej grupie artyści i sportowcy, a wszyscy świetnie pokazali, iż nie reakcje chemiczne są najważniejsze, ale relacje międzyludzkie. Przypomniała też, iż historia zapamiętuje nie tych, którzy wybierali proste rozwiązania, ale takich, którzy mieli odwagę myśleć samodzielnie i brać odpowiedzialność za swoje wybory, życzyła więc trafnych wyborów swym uczniom. Pan Adam Kunysz podziękował natomiast klasie 4c za różnorodność i energię wnoszone każdego dnia, życzliwość dla innych, wyrozumiałość i mądrość, poczucie humoru, wspólne inicjatywy – mukbangi, security team, niesamowity aparat i fotografie, które utrwaliły piękne chwile. Życzył, by młodzi ludzie odnaleźli swe drogi, a przede wszystkim, by byli dobrzy dla siebie samych i dla innych. Cennymi refleksjami na temat minionego czasu podzielił się również pan Marek Kierzkowski, życząc swoim wychowankom z 4d, by byli sobą, rozwijając to, co najlepsze w ich charakterach, byli odpowiedzialni i wymagali od siebie, choćby gdyby inni tego nie robili.
Przedstawicielka rodziców, pani Iwona Dybus-Grosicka, wspomniała czas sprzed 4 lat, kiedy przyjęta została do szkoły bardzo dobra młodzież, która dzięki stworzonym warunkom, pozwalającym na rozwój talentów i zainteresowań, nie zmarnowała swoich szans, ale choćby je rozwinęła. Podziękowała również Dyrekcji oraz kadrze pedagogicznej za wysiłek włożony w proces edukacji, na koniec zaś życzyła, by młodzież wspaniale się bawiła podczas studniówki, a w dalszym życiu zrealizowała swe marzenia, pamiętając o słowach szkolnego hymnu: Urodził się tyś sobą, być innym, kimś – jak nie żyć. / Pokazuj każdą dobą, jak własną miarą mierzyć!
Młodzież podziękowała także swym wychowawców za okazane wsparcie i inspirację do działania. Piękne słowa oraz bukiety róż, wręczone przez Aleksanrę Żurek i Mateusza Skowrona (4a), Kingę Pietruszkę i Maksymiliana Grabowskiego (4b), Weronikę Chromińską i Brunona Jaworskiego (4c) oraz przez trio z 4d w składzie: Zofia Michałeczko, Bartłomiej Sudoł i Jakub Szulich, wywołały wzruszenie widoczne na twarzach pedagogów.
Nie zabrakło też podziękowań dla pani dyrektor Marty Wciseł oraz pana wicedyrektora Konrada Kowala, jak również i dla rodziców za wychowanie, opiekę i wspieranie młodzieży na życiowych i edukacyjnych ścieżkach. Pięknie to wypowiedziała Patrycja Gorczyca (4b), a okolicznościowe dyplomy dla członków komitetu studniówkowego wręczył Mateusz Łoboda.
Część artystyczną uświetnił występ Magdaleny Mroczki i Mai Zioło (4c) z utworem „Bal” oraz taneczny pokaz Anny Sałaty (4c) i Stanisława Wilczyńskiego (2b). Zwieńczeniem oficjalnej części był symboliczny toast za zdrowie i pomyślność bohaterów tego wieczoru, czyli maturzystów rocznika 2026
Młodzież bawiła się radośnie do białego wręcz rana przy dźwiękach skocznej muzyki. Zwyczajowo odbyły się sesje fotograficzne klasowe i indywidualne, można także było uwiecznić się w foto budce. Miłą zwłaszcza niespodzianką był występ grupy nazwanej Hetmański Underground, która zabrała obecnych w muzyczną podróż w czasie. Pierwszy rok pełen wątpliwości w nowej szkole przypomniał Łukasz Cyganek (4d) utworem „Zacznij od Bacha”. Drugą klasę, zawiązane przyjaźnie, podjęte działania i wielość emocji doskonale oddał Mikołaj Mżygłod (4d) w towarzystwie okolicznościowego chórku piosenką „Dzieci wybiegły”, a już refren: Wszyscy mamy źle w głowach iż żyjemy; Hej hej la la la la hej hej hej hej, śpiewali wszyscy obecni. Podobnie wspólnie odśpiewano kolejny utwór pt. „Mniej niż zero”, który miał, wg prowadzącej tę część Dominiki Kowalskiej (4c), ponoć prezentować stan wiedzy i emocji trzecioklasistów. Ostatni zaś rok to pięknie wyśpiewane „Dziękuję” dla nauczycieli i przyjaciół. Klasycznie chciał zakończyć występ Bruno Jaworski (4c) nostalgicznym nokturnem, ale świadomie przerwała mu liczna grupa, która tańczyła do śpiewanego „Move your feet”. W składzie zespołu Hetmański Underground znaleźli się wokaliści – Maja Czajka, Magdalena Mroczka, Patrycja Gorczyca i Mikołaj Mżygłód, pianistka Anna Sałata, gitarzystki – Emilia Barnaś i Aniela Roman oraz debiutująca na perkusji Maja Zioło.
Gorąco życzymy naszym maturzystom, by nie tracili humoru i zapału w miarę zbliżania się terminu matury. Dacie radę spełnić swe przeznaczenie, a choćby zmienić świat!
Odsyłamy tymczasem do zdjęć umieszczonych na stronie Tygodnika Nadwiślańskiego, dopóki nie powstanie szkolna galeria.

![Wszyscy jak z żurnala mody. Nie ma co, zadali szyku! Studniówka VII LO w Płocku [FOTO]](https://dziennikplocki.pl/wp-content/uploads/2026/01/St7LO26_001-Medium.jpg)





!["Rozwaliliście system!". Magdalena Narożna zachwycona studniówką II LO [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dsc04069_normal.jpg)