Kielce. Spór na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego. Studenci, egzaminy, sąd

gazetatrybunalska.info 5 dni temu

Rektor UJK skierowała list do pracowników i studentów. Sprawa dotyczy konfliktu wokół kształcenia na kierunku lekarskim, egzaminu z anatomii oraz sporów prawnych. Historia kieleckiej uczelni ma również piotrkowski kontekst.

TVP3 Kielce poinformowała o liście, który rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, Beata Wojciechowska, skierowała do pracowników i studentów. Jak wynika z tytułu i zapowiedzi materiału, w tle korespondencji znajdują się wyroki sądowe oraz konflikt dotyczący nauczania anatomii na kierunku lekarskim.

Sprawa nie pojawiła się nagle. Pod koniec września Radio Kielce opisało zarzuty studentów niestacjonarnego kierunku lekarskiego, którzy kwestionowali organizację zajęć i sposób przeprowadzenia egzaminu z anatomii. Część z nich zapowiedziała podjęcie kroków prawnych, aby uzyskać możliwość kontynuowania studiów. Opłata za rok nauki w tym trybie wynosiła 42 tys. zł.

Studenci wskazywali między innymi na problemy z organizacją zajęć, brak niektórych materiałów wymaganych regulaminem oraz błędy w pytaniach egzaminacyjnych. Zwracali również uwagę na przypadek, w którym terminy zajęć prowadzonych przez jedną z wykładowczyń miały pokrywać się z jej zajęciami na innej uczelni.

Kierowniczka Zakładu Anatomii Ilona Klejbor przyznała w rozmowie z Radiem Kielce, iż w dwóch pytaniach egzaminacyjnych wystąpiły błędy. Według jej wyjaśnień pytania te wyłączono z oceny, a wyniki przeliczono ponownie. Nie zmieniło to jednak ocen osób, które nie zdały egzaminu.

Władze uczelni przedstawiły własne dane dotyczące wyników nauczania. W oświadczeniu z 2 października UJK podał, iż na studiach stacjonarnych pierwszy rok rozpoczęły 93 osoby, z których 84 przeszły na drugi rok. Na studiach niestacjonarnych było to odpowiednio 69 i 41 osób. Uczelnia zaznaczyła, iż zgłoszone nieprawidłowości są weryfikowane, a ewentualne uchybienia organizacyjne mają zostać naprawione.

Odmienne stanowisko przedstawili studenci drugiego roku kierunku lekarskiego. W oświadczeniu podpisanym przez 76 osób zakwestionowali sposób przedstawiania skali niepowodzeń i bronili jakości pracy kadry prowadzącej zajęcia z anatomii.

Spór dotyczy zatem nie tylko wyników egzaminu, ale także organizacji kształcenia, stosowania regulaminów i odpowiedzialności uczelni wobec osób, które płacą za studia. Sam fakt niezaliczenia przedmiotu nie przesądza o nieprawidłowościach, podobnie jak stanowisko władz uczelni nie zastępuje niezależnej weryfikacji konkretnych zarzutów.

Według relacji Radia Kielce część studentów zamierzała wystąpić przeciwko uczelni na drogę sądową. Chodziło o możliwość kontynuowania nauki po niezaliczeniu anatomii oraz o konsekwencje finansowe i organizacyjne zaistniałej sytuacji..

Kielecka uczelnia i piotrkowska historia

Uniwersytet Jana Kochanowskiego nie jest instytucją obcą Piotrkowowi Trybunalskiemu. Przez wiele lat prowadził tutaj filię, która funkcjonowała jako część kieleckiej uczelni. 1 czerwca 2023 r. w jej miejsce utworzono Akademię Piotrkowską, odrębną publiczną szkołę wyższą.

„Gazeta Trybunalska” od początku krytycznie przyglądała się temu przekształceniu i późniejszemu funkcjonowaniu nowej instytucji. W artykule „Akademia Piotrkowska – pisowski twór skazany na wegetację” z lutego 2024 r. redakcja analizowała polityczne i organizacyjne okoliczności powstania uczelni. W kolejnym materiale, „Akademia Piotrkowska. Koszty nieadekwatne do efektów”, opisała wydatki na promocję i wyniki rekrutacji.

W 2026 r. tematyka ta powróciła w publikacjach dotyczących finansów Akademii, jej majątku oraz dostępu do informacji publicznej. W artykule z 17 czerwca redakcja poinformowała o śledztwie Prokuratury Rejonowej w Radomsku dotyczącym sprzedaży nieruchomości należącej do uczelni. Według przywołanych wówczas informacji postępowanie obejmuje kwestie związane z przebiegiem przetargu i gospodarowaniem majątkiem. Redakcja zaznaczyła, iż nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Z kolei w publikacjach z lipca i sierpnia „GT” relacjonowała rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi w sprawach dotyczących bezczynności rektora Akademii Piotrkowskiej w udostępnianiu informacji publicznej. W jednym z tych postępowań sąd stwierdził bezczynność i nałożył grzywnę na uczelnię. Orzeczenie opisane przez redakcję z 31 lipca było nieprawomocne.

Podsumowanie

Przykład studentów z Kielc pokazuje, iż kiedy ludzie potrafią się zorganizować, mogą skutecznie walczyć o swoje prawa. Warto więc zapytać: co jeszcze musi się wydarzyć w Akademii Piotrkowskiej, żeby jej studenci i pracownicy również uznali, iż czas upomnieć się o swoje prawa i wspólnie wystąpić przeciwko decyzjom władz uczelni?

→ red.

29.10.2026

• grafika: Gazeta Trybunalska

• czytaj także: > „Akademia Polonijna. Dziesięć osób z zarzutami”

Idź do oryginalnego materiału