Wiślana Trasa Rowerowa w całości ma mierzyć ponad 1200 km i przebiegać przez kilka województw. Na Śląsku znajdziemy odcinek liczący 79 km. Trasa rozpoczyna się przy dworcu PKP Wisła Uzdrowisko i kończy we wsi Dankowice.
Wiślana Trasa Rowerowa na Śląsku
Trasa jest stosunkowo prosta, jednak jadąc z maluchami, warto ją podzielić. Wiedzie ona przez takie miejscowości jak m.in.: Ustroń, Górki Wielkie, Skoczów, Ochaby Wielkie, Drogomyśl, Zabłocie, Zarzecze, Zabrzeg czy też Kaniów. Po przejechaniu ok. 60 km dociera się również do zapory Jeziora Goczałkowickiego. Ścieżka jest bardzo dobrze oznakowana (pomarańczowe tabliczki), nie brakuje także znaków informujących o odległości do najbliższej miejscowości, a także ostrzeżeń o nierównościach.
Nawierzchnia jest zróżnicowana, szlak prowadzi przez drogi asfaltowe i drogi szutrowe. Najlepszym wyborem na tę trasę będzie rower crossowy bądź trekkingowy. Ponadto jest to opcja bezpieczna dla rodzin z dziećmi, gdyż w głównej mierze prowadzi przez drogi wyłączone z ruchu samochodowego lub o niewielkim stopniu natężenia.
Sprawdź także: To najdłuższa ścieżka w koronach drzew w całej Europie. Rzut beretem od Krakowa
Co warto zobaczyć podczas przemierzania Wiślanej Trasy Rowerowej?
Sama ścieżka nie przecina zbyt wielu atrakcji, chcąc zobaczyć interesujące miejsca, warto nieco z niej zjechać. Już na samym początku można pozwiedzać Wisłę. Tam warto zacząć od Jeziora Czerniańskiego, gdzie łączy się Biała i Czarna Wisełka, a nieopodal wznosi się Barania Góra. Fani sportów zimowych, powinni zobaczyć skocznię narciarską im. Adama Małysza. W centrum miasta znajdują Muzeum Beskidzkie.
Kolejną miejscowością, do której można zajechać, jest Ustroń, gdzie warto zobaczyć m.in. park miejski oraz Muzeum Ustrońskie, które jest częścią Szlaku Zabytków Techniki. Rodziny z dziećmi powinny zainteresować się Leśnym Parkiem Niespodzianek w Ustroniu.
W Skoczowie mieści się muzeum św. Jana Sarkandra. Można wejść na wzgórze Kaplicówka, skąd jest piękny widok na Beskidy. Z kolei w Ochabach Wielkich można wybrać się do Dream Park (obejmuje on m.in.: park miniatur oraz park dinozaurów) oraz odwiedzić stadninę koni.
Zobacz też:
To uzdrowisko warto odwiedzić jesienią. Klimat łagodniejszy niż w górach, a Park Zdrojowy zachwyca
Tyle będziesz czekać na sanatorium. W kilka minut sprawdzisz swój numer w kolejce
Wakacje po sezonie? Tu wypoczniesz za mniej niż 1000 zł za tydzień